RSS

Matka Teresa z kalkut

Patrzysz na posty wyszukane dla zapytania: Matka Teresa z kalkut






Temat: Nie wiedziałem że Teresa z Kalkuty była taką ...
"Każdy człowiek na świecie wie, że siostry mają
bardzo dużo pieniędzy. Ale nikt nie wie, co z nimi robią."

Jak to nikt nie wie???!!! Przecież parę razy do roku siostry od matki Teresy
robią nalot na Monte Carlo i grają tam zaciekle w ruletkę, bakarata i black
jacka, póki wszyskiego nie przepuszczą. A potem zbierają datki na powrót do
Kalkuty. Część sióstr jeździ też do Las Vegas, ale nie są one poważane w
zgromadzeniu.
W roku 1993 widziano samą przełożoną, Matkę Teresę na wyścigach w Ascott.
Kronika towarzyska odnotowała jej wspaniałą, naszywaną tysiącem brylantów,
paryską kreację i nowego, złotego Rolls-Royce'a.




Temat: Beatyfikacja Matki Teresy
Żenada redaktorów
"Gazeta" po raz kolejny udowadnia swoją bezmyślnośc i glupotę!!
Dziś odbyła się beatyfikacja. A więc Matka Teresa z Kalkuty
jest BŁOGOSŁAWIONĄ a nie Świętą, droga redakcjo.
Żal mi autora tego newsu





Temat: Papież zatwierdził dekrety ws. Matki Teresy i b...
Pracowalem w Indiach i w Kalkucie pare lat. Jeszcze za zycia
Matki Teresy.
Zabawne ze prawie nikt o niej w Kalkucie nie wiedzial i malo kto
wie. Za to w tzw. sferach finansowych pranie pieniesdzy przez
zakon Loretanek (darowizny, odpisy podatkowe, i pokwitowania na
wieksze niz ofiarowane sumy) byly znane i cenione.
Ze jest to normalne w swiecie biznesu i jak slyszalem w Polsce
to nie znaczy zeby zaraz z niej swieta zrobic.
Przeciez biedaczka sama w wywiadzie dla jakiej amerykanskiej
gazety (nie pamietam tytulu) mowila ze ona z samym diablem by
sie dogadala byle troche forsy dostac.
Ot reklama.



Temat: Do Beaty Pawlak, autorki tekstu o Matce Teresie
& #35 & #35 beata pawlak to ofiara muslimskich bandytow
Beata Pawlak nie żyje. Zginęła 12 października w zamachu terrorystycznym na
wyspie Bali, wśród co najmniej 187 ofiar. Przez wiele tygodni nie znaliśmy jej
losu. Wysłannik "Gazety" poszukiwał jej tam wśród rannych i zabitych. Wiadomość
o zidentyfikowaniu jej szczątków przez badanie porównawcze DNA przekazała
polskim władzom policja australijska.

Beata przez dziewięć lat pracowała w "Gazecie". Była reporterką, niezwykle
wrażliwą na losy ludzi mieszkających w biednych rejonach świata. Interesowała
się źródłami terroryzmu. Starała się zrozumieć ludzi islamu. Napisała na te
tematy wiele znakomitych tekstów, głównie w "Magazynie" (obecnie "Dużym
Formacie") "Gazety".

Te pasje sprawiły, że coraz więcej czasu spędzała w podróży. Ostatnią zaczęła
pod koniec marca tego roku w Kalkucie, gdzie kiedyś pracowała w przytułku Matki
Teresy.

Z Indii przez Nepal, Tajlandię i Malezję dotarła na Bali na dwa dni przed
atakiem terrorystów.

5 grudnia poświęciliśmy jej reportaż w "Dużym Formacie". Mieliśmy jeszcze
nadzieję, że może żyje, i zwracaliśmy się do niej, by się odezwała, skądkolwiek.

Była niezwykłą osobą, odważną, prawdomówną i niezależną. Pełna fantazji, ale i
konkretna, gdy sytuacja tego wymagała, czarująca towarzyszka, dobra, lojalna
koleżanka.

Koleżanki i koledzy z "Gazety"




Temat: Do #-a , bez pretensji i żalu
Wszystko jedno KTO nas w to pakuje
czy Miller w komeżce, czy oberpremier Glemp, czy wszyskich Polaków
sam "Polakiem inaczej", TYM WARUNKOM powiedzieć trzeba NIE choćby je Matka
Boska Czestochowska była wynegocjowała albo matka Teresa z Kalkuty i tyle.

pozdr anty



Temat: Parada Równości odbędzie się w Warszawie
a kamienie, "PEDAŁY", łyse pały, Młodzież Wszechpolska to zapewne cywilizacja
miłości, ta sama co Chrystus, który umarł na krzyżyu za nasze grzecy i Matka
Teresa z Kalkuty.



Temat: To były piękne dni
wiec jesli jest dobra w akcjach haryatywnych to niech w nich pozostanie a nie pcha sie w polityke. Czy Lady Di lub Matka Teresa z Kalkuty chcialy zostac Głowami Państwa??




Temat: Co Ci da, ta zlosc?
zapomniał sie autor podisać
"Matka Teresa z Kalkuty" albo "Armia Zbawienia":-)



Temat: Dostałem przed chwilą z Gadu Gadu :)
Oto podobno sa to ostatnie slowa matki Teresy z Kalkuty,ktora wedlug Wotylly ma
byc wkrotce swieta -english only.My life is a total waste.I wish I could have
good root.



Temat: Jak postępować z mężem, który odszedł ?
Toteż wszystkie tu się chyba zgadzamy, że powinna już sobie darować postawę
Matki Teresy z Kalkuty i :
1. rozwieść się
2. wywalić chłopa z domu
3. znaleźć sobie kogoś
4. zapomnieć o nim i już



Temat: [...]
Mała a ty do ku**** jesteś Matką Teresą z Kalkuty?!??!!



Temat: !!!!!!dziecko i dyspozycyjność w pracy!!!!!
oczywiście że dla siebie ja jestem najwazniejsza, nie jestem matką teresą z
kalkuty żeby przejmowac się innymi kiedy mnie jest nie wygodnie.




Temat: Bóg, który wszystkich zbawia
a co z Maksymilianem Maria Kolbe, Matką Teresa z kalkuty i Piotrem z Mysichkiszek, którzy zyja dla Boga, zyjac dla ludzi?



Temat: Część matematyczno-przyrodnicza
Jak to było proste to ja cholera jestem Matka Teresa z Kalkuty;/
Moze dla Ciebie bylo proste ale dla nas nie!
U mnie wszyscy ktorzy pisali stwierdzili ze matematyczny był
strasznie trudny nawet nauczyciele tak powiedzieli.



Temat: Gimnazjaliści, jak wam poszedł sprawdzian?
EJJJJJJ a wrozprawce trza było dać po jeden przykład z literatury, historii i
sztuki czy jeden z literatury mi starczy??:/ Ja dałem za argumenty kołpaków z
kamieni na szaniec papieża i matke terese z kalkuty plz powiedzcieeeeeeeeeeeee



Temat: Gimnazjaliści, jak wam poszedł sprawdzian?
Ja tez dalam papieża i matkę Teresę z Kalkuty :)))



Temat: Czkawka
...i podobny do Matki Teresy z Kalkuty :(



Temat: LIDL - kolejny supermarket
to ja dokładam info że na ul.Grajewskiej będzie leclerc. działka 2
ha po lewej stronie jadąc do N.Wsi, na przeciw wylotu ul Matki
Teresy z Kalkuty. Tak ,tam tylko takie święte nazwy ulic.

manio z ziemskiego padołu



Temat: Gimnazjaliści: jak wrażenia po drugim dniu testów
a ja byc matka Teresa z Kalkuty :P LOL !!!



Temat: 1939-45. Dzieciństwo i wojna. Mężczyzna nie je ...
może dobry... jak św.Matka Teresa z Kalkuty.
Ale do konca został "dobrym" komunistą. Razem z tymi swoimi zupkami.



Temat: Misjonarki miłości na Jasnej Górze
Misjonarki od Matki Teresy z Kalkuty
Pynań nie mam. Wszystko jasne jak słońce!!!



Temat: Nie zabierajcie im mozliwosci zycia..
dobrze ze Matka Teresa z Kalkuty nie byla za eutanazja! ludzie
nauczmy sie rozrozniac skutek od przyczyny! przeciez kazdy w szkole
uczyl sie podstaw logiki! bylo na matematyce o IMPLIKACJI ???



Temat: Czy grubasy to złodzieje?
A tu parę przyładów, że spaślaki to źli ludzie:
Takie małe zestawienie dobry i chudy kontra gruby i zły,proszę bardzo:

Wisława Szymborska - Andrzej Lepper
Święta Matka Teresa z Kalkuty - Ariel Sharon

I co ma ktoś jeszcze jakieś wątpliwości??



Temat: Seria wybuchów w Stambule
Wytykam ci wyzej CYTOWANIE "Mein Kampf". Te
"anglosaskie i nordyckie geny" co to niby maja pchac koalicje do krwawej
zemsty. Przy tobie jego wypowiedz brzmi jak ...Matki Teresy z Kalkuty.



Temat: POLSKA TO KRAJ POGAŃSKI !
w przeszłości na ołtarze zostało wyniesionych kilku papiezy..ostatni z nich to
św Pius X on juz za życia chodził w opinii człowieka świętego podobnie jak
Ojcie Pio I matka Teresa z Kalkuty



Temat: Zła święta?
oceniać. Nikt z nas nie był w Kalkucie i odróżnienie, czy mamy do czynienia z
dobrze udokumentowanym odbrązowieniem postaci, czy tylko ze stekiem pomówień
paru niechętnych Teresie zawodników leży poza naszym zasięgiem.

Jest jednak faktem niepodważalnym, że siostry od Matki Teresy robią bardzo dużo
dla bezdomnych, także w Polsce, czego np. nie da się niestety powiedzieć o
polskich szkołach buddyjskich (nie są tu odosobnione - w Japonii jest
podobnie), proponowałbym więc dużo więcej zastanowienia się nad sobą i dużo
mniej wypowiadania tak kategorycznych sądów jak te żonategofaceta.
Z drugiej strony są też kraje, np Laos i Kambodża, gdzie różne buddyjskie
szkoły prowadzą silnie charytatywną działalność - to, co napisałem wyżej nie
jest więc regułą.

Co ciekawe nikt działający w poważnych "konkurencyjnych" organizacjach
charytatywnych jakoś nie krytykuje Teresy, co może być sygnałem, by ostrożnie
podchodzić do "rewelacji" artykułu...
A pieniądze niestety marnuje i sprzeniewierza wiele organizacji charytatywnych -
po prostu są w nich ludzie i ludziska, jak zresztą wszędzie. Bałagan też jest
nieodłącznym elementem dzialania wielu - idealizm nie wystarczy w zetknięciu z
twardymi realiami

Miast szukać źdźbła w oku bliźniego, lepiej belce we własnym oku tkwiącej się
przyjrzeć, trawestując Jeshouah'ę Ha Nocri, mistrza siostry Agnes Coaxhio.
To o wiele sensowniejsze.




Temat: Zła święta?
Artykuł jak artykuł. Ile w tym prawdy nie nam
oceniać. Nikt z nas nie był w Kalkucie i odróżnienie, czy mamy do czynienia z
dobrze udokumentowanym odbrązowieniem postaci, czy tylko ze stekiem pomówień
paru niechętnych Teresie zawodników leży poza naszym zasięgiem.

Jest jednak faktem niepodważalnym, że siostry od Matki Teresy robią bardzo dużo
dla bezdomnych, także w Polsce, czego np. nie da się niestety powiedzieć o
polskich szkołach buddyjskich (nie są tu odosobnione - w Japonii jest
podobnie), proponowałbym więc dużo więcej zastanowienia się nad sobą i dużo
mniej wypowiadania tak kategorycznych sądów jak te żonategofaceta.
Z drugiej strony są też kraje, np Laos i Kambodża, gdzie różne buddyjskie
szkoły prowadzą silnie charytatywną działalność - to, co napisałem wyżej nie
jest więc regułą.

Co ciekawe nikt działający w poważnych "konkurencyjnych" organizacjach
charytatywnych jakoś nie krytykuje Teresy, co może być sygnałem, by ostrożnie
podchodzić do "rewelacji" artykułu...
A pieniądze niestety marnuje i sprzeniewierza wiele organizacji charytatywnych -
po prostu są w nich ludzie i ludziska, jak zresztą wszędzie. Bałagan też jest
nieodłącznym elementem dzialania wielu - idealizm nie wystarczy w zetknięciu z
twardymi realiami

Miast szukać źdźbła w oku bliźniego, lepiej belce we własnym oku tkwiącej się
przyjrzeć, trawestując Jeshouah'ę Ha Nocri, mistrza siostry Agnes Coaxhio.
To o wiele sensowniejsze.




Temat: Kultura Zachodu
Gość portalu: .. napisał(a):

> Dlatego Matka Teresa zbierala z ulic Kalkuty zebrakow i umierajace dzieci.
> Niestety, miejscowi to potepiali bo zebracy i dzieci "zasluzyli sobie na taki
> los w poprzedniej inkarnacji."

Ave,
z puktu widzenia Hindusów ich stanowisko było uzasadnione. Niezrozumiała była
dla nich z kolei działalność Teresy, gdyż wg nich pomagała ona sprawiedliwie
ukaranym.
T.

>
>
>
>
>
>




Temat: Kultura Zachodu
Stad tak potworne kontrasty w Indiach...
Hindusi postepuja zgodnie ze swoja doktryna i gardza wszystkimi ktorym sie nie
powiodlo: od niemowlat do starcow. Dlatego ani w chrzescijanstwie ani w islamie
nigdy nie bylo tylu potwornie biednych co w Indiach. Muzulmlanie troszcza sie o
swoich (muzulmlan), chrzescijanie o wszystkich, hinduisci o siebie samych.
Ktora z tych trzech religii jest najbardziej uniwersalna???

titus_flavius napisa?:

> Gos´c´ portalu: .. napisa?(a):
>
> > Dlatego Matka Teresa zbierala z ulic Kalkuty zebrakow i umierajace dzieci.
>
> > Niestety, miejscowi to potepiali bo zebracy i dzieci "zasluzyli sobie na t
> aki
> > los w poprzedniej inkarnacji."
>
> Ave,
> z puktu widzenia Hindusów ich stanowisko by?o uzasadnione. Niezrozumia?a by?a
> dla nich z kolei dzia?alnos´c´ Teresy, gdyz˙ wg nich pomaga?a ona
sprawiedliwie
> ukaranym.
> T.
>
>
> >
> >
> >
> >
> >
> >




Temat: Kultura Zachodu
Kultura Zachodu
Dla mnie to przede wszystkim wolnosc wyboru moralnego.

Jesli chce sobie wybrac jakas inna religie niz ta w ktorej sie urodzilem,
nikt mnie za to nie zabije. Nie musze sie tez z tego powodu
rejestrowac na policji jak w Indiach.

Jesli pomagam blizniemu, to dlatego ze jest czlowiekiem. Jedna z sur mowi ze
zwolennicy Proroka powinni sie kochac nawzajem, ale byc bezwzgledni wobec
niewiernych. Moja religia nie pozwala mi dzielic na wiernych i niewiernych.
Dlatego Matka Teresa zbierala z ulic Kalkuty zebrakow i umierajace dzieci.
Niestety, miejscowi to potepiali bo zebracy i dzieci "zasluzyli sobie na taki
los w poprzedniej inkarnacji." Tak wiec wiele podstaw cywilizacji Zachodu
wywodzi sie z chrzescijanstwa. Nie wspomne "oddajcie co cesarskie cesarzowi" co
powodowalo ze pomimo mieszania wladzy swieckiej i duchownej, Europa utrzymala
odrebnosc tych domen w przeciwienstwie np. do islamu. Moze tylko w Turcji
swiecki charakter panstwa utrzymuje sie dzieki armii.




Temat: Kogo by tu jeszcze obrzucić gnojem...?
Kalkuta.......
Kto tego miasta nie widział to nie wie o czym mówi.
20 mln ludzi, w miare normalne centrum otoczone
ciągnącymi się kilometrami slamsami (stłoczonych domków z dykty i liści)
bez wody, prądu, kanalizacji i bez nadzieji.
Ludzie żyjący i umierający na ulicy, ludzie których
jedynym celem życia jest przetrwać.
I pilnować tego swojego miejsca na świecie przy hydrancie ulicznym.
Ten tłum ciągnący non stop przez ulicę, przypominający
ilością pochody pierwszomajowe w Moskwie, a beznamiętnie
mijający leżących na chodnikach, tych, którym się nie udało.

I tym ludziom Matka Teresa dawała schronienie, nadzieje
czy prawo do godnej śmierci.

Sporo lat mineło od mojego tam pobytu, ale często mam jeszcze
to miasto-moloch przed oczami.




Temat: Pokojowy Nobel dla Shirin Ebadi
Matka Teresa nie musiala przez wiele lat bez zadnego rozglosu opiekowac sie
ubogimi i umierajacymi w Kalkucie. Mogla uwic sobie wygodne gniazdko w jakiejs
szkole z internatem dla panienek z dobrych domow i cieszyc sie dostatnim
zyciem. Wybrala jednak trudniejsza droge poswiecenia i dlatego zasluzyla na
pokojowego Nobla.
Podstawowa misja papieza polega na gloszeniu ewangelii. A ewangelia to
przeslanie sprawiedliwosci i pokoju. Papiez zatem musi glosic pokoj z samego
zalozenia swojej funkcji. Inna rzecz, ze wielu papiezy nie glosilo go z
wystarczajaca determinacja, zwlaszcza wowczas gdy czuli powazne zagrozenie dla
siebie lub kosciola, jak np. Pius XII w czasie wojny.



Temat: Do Bylego eurokraty
Nie Tomi, akurat nie to mialam na mysli choc ludzie biegle wladajacy piecioma
czy wiecej jezykami mi imponuja.

Problem jest troche bardziej skomplikowany i miejsca i czasu malo tu zeby to
dokladnie opisac.

Jest mnostwo rzeczy ktore mozna uznac za nie standardowe w zyciorysie. Np to ze
mala drobna kobitka objechala jachtem dookola swiata, albo ze ktos tam byl
doradca glowy panstwa na bliskim wschodzie, albo ze ktos tam spedzil rok
Kalkucie pomagajac ekipie Matki Teresy. To sa przyklady z zyciorysow polskich
EPSOW i ja uwazam za niestandardowe.

To tyle ode mnie.




Temat: Uwaga!! reinkarnacja prowadzi do rasizmu!!!!
Gość portalu: Rodrig Falkenstein napisał(a):

> Gość portalu: moi napisał(a):
>
> > Rozne doktryny maja rozny efekt na myslenie ludzi. Np. pomaganie
> > umierajacym i zebrakom na ulicach Kalkuty przez zakon matki Teresy,
> > bardzo irytuje hinduistow poniewaz oni zasluzyli sobie na taki los w
> > poprzedniej reinkarnacji.
> >
> > Dziwi mnie wasze plucie zamiast myslenia. Chcialabym widziec wiecej
> > argumentow a mniej obelg.
>
>
> niestety argumentowania już próbowałem, ale niestety oszołom tego nie chwyta
- i vice versa!




Temat: Uwaga!! reinkarnacja prowadzi do rasizmu!!!!
Oszolom ma racje...
Rozne doktryny maja rozny efekt na myslenie ludzi. Np. pomaganie
umierajacym i zebrakom na ulicach Kalkuty przez zakon matki Teresy,
bardzo irytuje hinduistow poniewaz oni zasluzyli sobie na taki los w
poprzedniej reinkarnacji.

Dziwi mnie wasze plucie zamiast myslenia. Chcialabym widziec wiecej
argumentow a mniej obelg.



Temat: Do Bylego eurokraty
Gość portalu: Emanuela napisał(a):

> Nie Tomi, akurat nie to mialam na mysli choc ludzie biegle wladajacy piecioma
> czy wiecej jezykami mi imponuja.
> Problem jest troche bardziej skomplikowany i miejsca i czasu malo tu zeby to
> dokladnie opisac.

kiedys Krzysztof Zanussi przytoczyl anegdotke jak pochwalil sie tatusioiw, ze
jzu na biegle 5 jezykow. Tatus odpowiedzial, ze spokojek: oo synku to juz
starcza aby pracowac na recepcji w hotelu. A czy masz co powiedziec?

> Jest mnostwo rzeczy ktore mozna uznac za nie standardowe w zyciorysie. Np to
ze> mala drobna kobitka objechala jachtem dookola swiata
>

no i co z tego? co to ma do rzeczy w ramach rpacy zawodowej ZADNEGO zwiazku

>, albo ze ktos tam byl doradca glowy panstwa na bliskim wschodzie

rozumiem potrafil udokumentowac? a nie ze byl ciura w ministerstwie. doradca to
pojemne okreslniee - co robil i jaki byl zakres odpowiedzialnosci?

>, albo ze ktos tam spedzil rok Kalkucie pomagajac ekipie Matki Teresy.
oo to jest cos

> To sa przyklady z zyciorysow polskich EPSOW i ja uwazam za niestandardowe.
skad wiesz? czytalas te zyciorysy czy to urban legends?



Temat: dla wszystkich, a także dla Perli
dla wszystkich, a także dla Perli

i dla wszystkich.
Przeczytałam wątki Perli, i o Perli. Długa cisza.
Może "mimo wszystko", to nasze, pokorne i małe "mimo wszystko" - jest nam
bardziej potrzebne aniżeli sądzimy? Chyba tak. Jestem tego pewna.
Czasami takie, jak te poniżej słowa, są jak balsam na rany. Koją.

"Ludzie są często głupi, nielogiczni i dbają o własny interes
przebaczaj im, mimo wszystko

Jesli jesteś życzliwy, ludzie oskarżą cię o egoizm i niskie pobudki
pozostań życzliwy, mimo wszystko

Jeśli osiągniesz w życiu sukces, znajdziesz wielu fałszywych przyjaciół i
wielu prawdziwych wrogów
staraj się osiągnąć sukces, mimo wszystko

Jesli jesteś szczery i otwarty, ludzie mogą to wykorzystać
bądź szczery i otwarty, mimo wszystko

W jedną noc ktoś może zniszczyć to, co budowałeś przez lata
buduj, mimo wszystko

Jeśli odnajdziesz pokój i szczęście, wielu będzie ci zazrościć
bądź szcześliwy, mimo wszystko

O dobru, które czynisz dzisiaj, ludzie zapomną pewnie już jutro
Czyń dobro mimo wszystko

Dawaj z siebie ile możesz, a często powiedzą ci, że to mało
Mimo to dawaj z siebie wszystko

Widzisz, w ostatecznym rachunku, liczy się to, co działo się między Tobą a
Bogiem. Między Tobą a "innymi" i tak nigdy nic nie było"

(słowa Matki Teresy wyryte na domu ubogich w Kalkucie)

Miriam



Temat: Uwaga!! reinkarnacja prowadzi do rasizmu!!!!
Gość portalu: moi napisał(a):

> Rozne doktryny maja rozny efekt na myslenie ludzi. Np. pomaganie
> umierajacym i zebrakom na ulicach Kalkuty przez zakon matki Teresy,
> bardzo irytuje hinduistow poniewaz oni zasluzyli sobie na taki los w
> poprzedniej reinkarnacji.
>
> Dziwi mnie wasze plucie zamiast myslenia. Chcialabym widziec wiecej
> argumentow a mniej obelg.

niestety argumentowania już próbowałem, ale niestety oszołom tego nie chwyta




Temat: WIELKI PIĄTEK
WIELKI PIĄTEK
Oto tekst godny pochwały, który zostanie wypowiedziany dziś podczas
wielkopiątkowej Drogi Krzyżowej w rzymskim Koloseum m.in. ku czci - naszego
wielkiego Polaka - papieża wszechczasów - JANA PAWŁA II WIELKIEGO - "Z krzyża
wyrasta nowe życie Szawła, z krzyża wyrasta nawrócenie Augustyna, z krzyża
wyrasta szczęśliwe ubóstwo Franciszka z Asyżu, z krzyża wyrasta promieniująca
dobroć Wincentego á Paulo; z krzyża wyrasta heroizm Maksymiliana Kolbe, z
krzyża wyrasta cudowna miłość Matki Teresy z Kalkuty, z krzyża wyrasta odwaga
Jana Pawła II".




Temat: Sprawy ks. Jankowskiego cd. Chłopcy z "plebanii"
>Notabene - swieta Matka
> Teresa z Kalkuty zostala swieta wlasnie dzieki przekazywaniu ogromnych sum od
> darczyncow indyjskich, sama nie wydala na biednych ani grosza z wlasnej
> kieszeni, ba



Temat: Nowy Kościół na Ogrodach
Nowy Kościół na Ogrodach
Nowy kościół na Ogrodach
09-09 10:56 Kalisz | Życie społeczne

Zwą ją misjonarką miłości, dla wielu jest przykładem największego
poświęcenia. Błogosławiona Matka Teresa z Kalkuty, zmarła przed dziewięcioma
laty misjonarka, została patronką nowego kościoła na kaliskich Ogrodach. Trzy
lata temu poświęcony został plac budowy, a na dziś i jutro zaplanowano
uroczystości inicjujące działalność światyni.

"W 1946 miała usłyszeć wezwanie od Boga, by pomagać biednym i opuszczonym. W
1948 przywdziała charakterystyczne białe sari z niebieskim obrzeżem. Za zgodą
papieża Piusa XII wyszła na ulice Kalkuty pomagać trędowatym, umierającym i
porzuconym dzieciom. Do końca pracowała pomagając ludziom apelując
jednocześnie zawsze o poszanowanie godności drugiego człowieka gdzie czynnie
sprzeciwiała się aborcji, eutanazji i antykoncepcji" - to fragment
scenariusza widowiska zatytułowanego "Światło, które zapaliła, płonie do
dziś", które przygotowali mieszkańcy Ogrodów. Pieczę reżyserską nad nim
sprawuje takż jedna z parafianek, Agata Wierzejska-Holewska.

"Scenariusz i muzykę przygotowali państwo Tomalakowie, a aktorów mam tak
wspaniałych, że trzeba to zobaczyć. Nie chcemy tego nazywać spektaklem,
raczej opowieścią o Matce Teresie".

Proboszcz parafii, ksiądz Włodzimierz Guzik, zaprasza na odpust ku czci
Błogosławionej Matki Teresy z Kalkuty.
"To postać, która dla wielu jest wzorem postępowania".
Spektakl parafian zostanie zaprezentowany dziś o 19.00. W niedzielę zaś w
samo południe podczas mszy św. ksiądz biskup Stanisław Napierała poświęci
kamień węgielny i udzieli sakramentu bierzmowania.

rc.fm



Temat: Nie wiedziałem że Teresa z Kalkuty była taką ...
Do Doku - czy ten adres?
Gość portalu: doku napisał(a):

> ... zbrodniarką.
>
> ? ... Z taką samą obojętnością spotykały się doniesienia o sytuacji ludzi
>
> umierających w schroniskach prowadzonych przez matkę Teresę z Kalkuty, gdzie
> odmawiano podania lekarstw i jakiejkolwiek pomocy medycznej, gdyż - jak
> mawiała święta - "cierpienie biedaka jest piękne". Wyobraźmy sobie oburzenie
> naszych moralistów, gdyby te słowa i czyny dało się przypisać Łukaszence lub
> Fidelowi Castro. A co chroni przed krytyką matkę Teresę?
> Pytanie to brzmi niemal retorycznie. Chroni ją oczywiście "autorytet"
> kościoła katolickiego, skutecznie wspierany przez państwo. ...? ? t
> o Andrzej
> Dominiczak.
>
> A od siebie dodam, że jest to państwo lewicowe

Szanowny Doku,

W związku z treścią wpisu zapoczątkowującego ten wątek chciałbym zapytać, jak to się dzieje, że nikt w związku z Kalkutą nie zadaje jakoś pytania:

a) o stan państwa indyjskiego, dopuszczającego (nie biorę tu pod uwagę konstytucyjno-demokratycznych fikołków wykonanych w 1950 dla uspokojenia opinii światowej) do tego, by ok. 200 milionów obywateli tego kraju nadal traktowano jako niedotykalnych (Matka Teresa zajmowała się tymi niedotykalnymi, którzy umierali na ulicach);

b) o stan indyjskiej lewicy, której marksistowscy przedstawiciele sprawowali w Bengalu Zach. i Kalkucie władzę w okresie działalności Matki Teresy, lecz nie zdobyli się na nic więcej poza regularnym wygłaszaniem frazesów o proletariuszach wszystkich krajów i malowaniem sierpów i młotów na murach tych samych ulic, na których umierali ludzie;

c) o stan hinduizmu, którego przedstawiciele w istocie nic w Kalkucie nie zrobili, żeby wspomóc cierpiących współwyznawców - natomiast stawili się in gremio na uroczystosciach pogrzebowych Matki Teresy.

Czy w tej sytuacji oskarżenia kierowane są pod właściwym adresem?

Zwłaszcza że do schronisk Matki Teresy trafiał zaledwie drobny ułamek ludzi umierających z głodu i chorób na ulicach (o jakiejkolwiek opiece czy podawaniu lekarstw oczywiście nie mogło być i nie było mowy; zwłoki umarłych uprzątano z ulic podobnie jak się uprząta zewłoki zwierząt).

Proszę uprzejmie o wyrażenie opinii,

C.




Temat: Dlaczego Polacy tak nienawidzą Matki Teresy ?
Gość portalu: Mengele napisał(a):

> CHRISTOPHER HITCHENS "MISJONARSKA MIŁOŚĆ"
>
> Matka Teresa w teorii i w praktyce
>
> Z angielskiego przełożył: Andrzej Dominiczak
>
> "Misjonarska miłość" to pierwsza w Polsce książka zawierająca krytyczną
ocenę
> działalności Matki Teresy z Kalkuty. Jej autor, znany angloamerykański
pisarz i
>
> publicysta, Christopher Hitchens, dowodzi, że działalność Matki Teresy nie
> miała w praktyce wiele wspólnego z mitem stworzonym przez kościół i karmiące
> się zmistyfikowanym obrazem świata media. Opisane w książce słowa i czyny
> legendarnej zakonnicy nie pozostawiają wątpliwości: jej głównym celem nie
była
> pomoc bliźnim w potrzebie, lecz krzewienie katolickiego fundamentalizmu.
> Bezinteresowna pomoc najuboższym, z której Matka Teresa zasłynęła w świecie,
> służyła jej przede wszystkim do realizacji celów stricte politycznych, wśród
> których na pierwszym miejscu było doprowadzanie do powszechnego zakazu
> przerywania ciąży. Tymczasem biedakom, którzy szukali pomocy w prowadzonych
> przez nią schroniskach odmawiano niemal wszystkiego - umierającym w
> cierpieniach odmawiano pomocy lekarskiej, a nawet podawania środków
> przeciwbólowych; Matka Teresa uważała bowiem, że cierpienie biedaka jest
> piękne!
>
> www.matkateresa.cjb.net/a

>> Jakos nie mowi sie o tych dziesiatkach milionow dolarow, ktore ta 'uboga'
matula zwinela gdzies i z pewnoscia nie zostala z nimi pochowana. Pewnie te
miliony poszly prosto do...nieba. Pozostaje tylko dociec, do nieba czyjego?



Temat: Dlaczego Polacy tak nienawidzą Matki Teresy ?
Zle postawione pytanie.
Drogi gosciu z Austrii.
Chyba zle postawiles pytanie. Nawet jak na prowokacyjny podtekst. Odezwaly sie
znane glosy dyzurne (prosze sie nie obrazac - to tylko stwierdzenie faktu).
Na szczescie teza zawarta w pytaniu nie jest prawdziwa i stad wnioski o
rzekomych ciagotkach nazistowskich w Polsce, ktore wysnules po dyskusji, tez
nie sa zgodne z rzeczywistoscia. To na szczescie w Polsce ciagle tylko
margines. Szacunek okazywany matce Teresie z Kalkuty moze wynikac z tego, ze
wielu Polakow rowniez cierpialo i cierpi poniewierke, zeslania, przesiedlenia i
zwykla biede.
Mimo trudnej sytuacji pomoc wysylano do Indii rowniez z Polski. Nie robily tego
wladze oficjalne (a zaczelo sie to juz w czasach PRL-u) a zwykli wolontariusze.
Wysylano to co bylo dopuszczalne - leki i uzywana odziez ( uzywana bo na nowa
nie wydawano pozwolen). Mialem okazje w swoim czasie troche sie w to wlaczyc.
Jako ciekawostke moge podac, ze owczesny Polski Czerwony Krzyz (PRL) odmowil
pomocy w zalatwianiu zwolnien wysylanych paczek z cla lub oplat pocztowych
motywujac to brakiem tego typu dzialan w planie rocznym (uprzejmie
poinformowano nas na pismie, ze zapraszaja nas za to do ujetej w programie
akcji "pomoc choremu w domu").
Poniewaz paczki szly droga morska wazne bylo, aby adresat i nadawca byli
wypisani na plotnie paczki w sposob czytelny i trwaly. Pisanie na dziesiatkach
paczek adresow bylo bardzo pracochlonne i niewdzieczne. Zrobilismy wiec z
gumowego walka fotograficznego matryce. Niestety pozyczylismy go innej grupie.
I tyle go widzielismy. Okazalo sie, ze nieznani sprawcy wlamali sie do ich
magazynku. Nic nie zginelo... oprocz walka z adresem do Kalkuty. Moze kiedys
odnajdzie sie gdzies w jakims zbiorze Instytutu Pamieci Narodowej.
Po latach moja obecna zona miala okazje odwiedzic Kalkute i byc w umieralni
(tak w umieralni a nie przytulku czy domu pogodnej starosci jakby niektorzy
dzisiaj chcieli).
Okazalo sie, ze nasze paczki z Polski dochodzily do Kalkuty.
Dla tych, ktorzy siedza wygodnie w fotelach (obojetnie czy amerykanskich,
angielskich, francuskich, niemieckich ... czy polskich) i szukaja na sile
dziury w calym, przypomne poczatki dzialalnosci matki Teresy. Kiedy
przedstawiciele kalkuckich elit hinduskich zazadali od wladz zakazu rozpoczetej
misji przez matke Terese (nie dosc, ze byla europejka to jeszcze katoliczka),
uslyszeli w odpowiedzi, ze jezeli ich zony lub siostry przejma jej dzialanosc
to prosba ich zostanie zalatwiona. ...Nie zdradze czym sie to zakonczylo,
pozostawiajac troche niedomowien.
Pozdrawiam.



Temat: Matka Teresa z Kalkuty beatyfikowana
Dziękujemy Bogu za błogosławioną Matkę Teresę - mówił 20 października na
Jasnej Górze metropolita katowicki arcybiskup Damian Zimoń.
www1.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,1734480.html
Z prasy światowej:
******************
The Lancet:
- Chorych zakaźnie nie izolowani, strzykawki płukano w letniej wodzie, a
cierpiącym odmawiano srodków przeciwbulowych, bynajmniej nie z powodu ich
braku.

The Guardian:
- Hospicjum prowadzone przez siostry to zorganizowana forma zaniechanej
pomocy.

Christopher Hitchens (angloamerykański publicysta):
- Potępiają ja przede wszystkim za to, że odmawia cierpiącym leczenia, a
nawet podawania środków przeciwbólowych.

Aroup Chatterjee (lekarz z Kalkuty):
- Bez wzgledu na to, co akurat sprawdzam, odkrywam same klamstwa. Matka
Teresa często mówi, że prowadzi w Kalkucie szkołę, ogromną instytucję dla
5000 dzieci. Ja jednak nie znalazłem tam ani szkoły, ani nikogo, kto by ją
widział.

Stern:
Tylko w 1991 r. angielski odłam zakonu przyjął sumę równą (w przeliczeniu)
10 mln zł. Wydatki wyniosły 700 tys zł, czyli zaledwie 7% przychodów! Co się
stało z resztą?

Ewa Kołodziejczyk (była zakonnica):
- Ogromne pieniądze zbierane w krajach zamożnych nie trafiają do
potrzebujących. Bardzo wiele podarowanego zlota i kosztowności jest
przechowywane w piwnicach nowojorskiego domu Misjonarek Milości.

Ch. Hitchens:
- Ona sama twierdzi, że zapewnia ludziom tylko katolicką śmierć. (...)
ludzie, któray przychodzili tam w przekonaniu, że otrzymają opekę medyczną,
byli calkowicie lekceważeni, nie udzielano im żadnych porad. (...) Wspierała
krwawych tyranów z Haiti, rodzinę Duvalier, przyjmowała pieniądze (ponad
milion dolarów) od Charlesa Keatinga, oszusta, chociaż poinformowano ją, że
pieniądze pochodzą z kradzieży...

Stern:
- Przełozona zakonu nie widziała także potrzeby kształcenia sióstr, na
przykład na pielęgniarki. Był to zbędny luksus, mimo że wielu chorym
uratowałoby to życie.

Watykan posiadający najserzej zorganizowany wywiad na świecie też o tym
wszystkim nie wiedział zabiegając w tak szybkim tempie o beatyfikację tej...




Temat: Beatyfikacja Matki Teresy
do henia56 Czarnego i Palancika
Gość portalu: henio56 napisał(a):

> Jaka szkoda,że była awaria serwera.Palnik i Czarny jesteście
> wielcy.Przeciwstawić się tej KUPIE dewotów w sposób kulturalny
> i rzeczowy to naprawdę wyczyn.Jednak oni mają swój MatriX i
nikt
> oprócz psychiatry im nie pomoże.Szkoda nerwów,czasu i
klawiatury
> Podejrzewam ,że większość dyskusji prowadzą księża i zakonnicy.
> Normalni ludzie nie są tak wulgarni i agresywni. Pociechą jest,
> że to ich ostatnie podrygi.Wraz ze śmiercią papieża /czego mu
> nie życzę/ skończy się złota era kościoła katolickiego w
Polsce.
> Pozdrowienia dla wszystkich trzeźwo myślących, nie obciążonych
> fanatyzmem religijnym ludzi.

A ja pozdrawiam wszystkich trzeźwomyślących,
nie obciążonych FANATYZMEM ANTYRELIGIJNYM ludzi,
niestety Panowie się do niech nie zaliczacie :-)))

A tak na marginesie - jeśli Matka Teresa z Kalkuty,
jej uczynki oraz zgromadzona przez zakon "kasa"
stanowi dla Panów obiekt zawiści, zazdrości lub pożądania,
to nie ma nic lepszego
jak spróbować wstąpić w Jej ślady,
niekoniecznie od razu z trędowatymi,
wystarczy popodmywać cztery litery
umierającym w hospicjach
za friko na początku
ale na pewno, z biegiem czasu
będziecie opływać w dostatki
i może nawet zostaniecie uhonorowani
orderem z reki prezydenta
:-)

więc coż tu jeszcze robicie -
BIEGUSIEM do POTRZEBUJĄCYCH
(aha - i proponuję podmywać tylko
antyklerykałów, bowiem
odchody tych co za "czarnymi"
pewnie dla Was zbyt obrzydliwe
a zresztą... po nich
już ktoś sprząta)

nie pozdrawiam



Temat: Nie wiedziałem że Teresa z Kalkuty była taką ...
Gość portalu: doku napisał(a):

> Gość portalu: CCCP napisał(a):
>
> > a) o stan państwa indyjskiego
>
> ... jest zło, pisałem o tym już nie raz na tym forum.

>
> > b) o stan indyjskiej lewicy
>
> stanem lewicy się nie interesuję, bo lewica to hołota i wróg - im jej stan jest
>
> gorszy, tym lepiej dla świata i dla Indii
>
> > c) o stan hinduizmu
>
> z pewnością jest zły, jak każdej religii
>
> > Czy w tej sytuacji oskarżenia kierowane są pod właściwym adresem?
>
> Nigdy nie interesowałem się działalnością tej Teresy, słyszałem jedynie o niej
> jako dobrej i z jakiegoś niejasnego powodu sławnej kobiecie. Jestem zaskoczony
> informacją, że z powodu fanatyzmu nie pozwalała leczyć pacjentów. Jeśli to
> informacja błędna, to wymaga sprostowania, a oszczerstwa tego faceta wymagają
> napiętnowania. Tego faceta dzisiaj czytałęm po raz pierwszy i jestem pod
> wrażeniem, chociaż nie wiem skąd on jest.

Ale mimo to - pod wrażeniem - użyłeś w stosunku do Matki Teresy słowa zbrodniarka. Nie czytałem artykułu tego faceta, ale jakoś jestem pewien, że on tego określenia nie użył. Mylę się?

Ja sam nie jestem jakimś specjalistą od Matki Teresy. Ale poznałem ludzi, którzy ją poznali, a nawet u niej pracowali. Nie brakuje krytycznych opinii.

Ale wszyscy podkreślali, że banda dziennikarskich sępów, która zleciała się, by kontrolować schroniska Matki Teresy, nie ośmieliła się zadać otwarcie żadnych pytań ani władzom Republiki Indii, ani władzom (marksistowskim) Kalkuty, ani przedstawicielom lokalnych odgałęzień hinduizmu.

Wszyscy też mówia, że dopiero pionierska akcja pomocowa podjęta przez Matkę Teresę - z wszystkimi jej niedociagnięciami - sprawiła, że różne ugrupowania hinduskie zainteresowały się poważniej możliwościa prowadzenia działalności charytatywnej wśród bezdomnych (na ogół niedotykalnych).

Cała ta krytyka przypomina mi sprawę Monaru. Marek Kotański zarządzał pieniędzmi Monaru w sposób fatalny (kilka lat temu kontrolerzy NIK-u byli przerażeni, kiedy zobaczyli, co w Monarze uchodziło za księgowość), był też krytykowany za tendencję do podejmowania jednoosobowych, niekiedy nazbyt brutalnych decyzji. Co nie oznacza, że należałoby zdezawuować osiągniecia Monaru .

Analogia oczywiście niepełna, dramatyzm sytuacji, z jakimi stykali się Matka Teresa i Marek Kotański - nieporównywalne.




Temat: dziś mija dokładnie miesiąc....
Czy Ty starasz się być Matką Teresą z Kalkuty? Jak tak to jakoś Ci nie wychodzi
= Już raz Ci napisałam - nie nawrócisz nikogo samymi słowami! Zwłaszcza słowami
na forum...

Jeśli bym Cię kopała, nie oddałabyś mi? Hmm.. ciekawe, nawet bardzo. Zawsze
powołujesz się na ludzką naturę, więc... oddałabyś, bo to też ludzka natura. Nie
sądzisz?

Uważasz, że religia staje w obronie tych, którzy popełniają zło? To mam
rozumieć, że stajesz w obronie także tych ludzi (matki i jej konkubina), którzy
ostatnio zakatowali 3 letnie dziecko? Oni też pewnie żałują, są ludźmi,
popełnili błąd = Ja już raz napisałam, aby cokolwiek radzić (w kwestii religii)
naprawdę trzeba się zastanowić.

Jeśli Kamm szuka pomocy w Bogu to bardzo dobrze - On pomaga zawsze, ale to Ona
powinna powiedzieć i Ona powinna cokolwiek i w jakikolwiek sposób do tego dążyć
- nie Ty, Jej adwokat. To nie ma sensu.

Uważasz, że z mojej winy Kamm już nic nie pisze? Hmm... no na to ja nic nie
poradzę. Wyraziłam swoje zdanie - sama zostanę matką, a sytuacja jest naprawdę
nieciekawa w tym momencie u mnie - mimo tego staram się, a Kamm? Nie
potrafiła...? Powiedz mi: co za różnica zabić nienarodzone dziecko, a narodzone
dziecko? No jaka wg Ciebie jest różnica. Załóżmy, że tego czynu sie też
żałuje... Popierasz także morderców, którzy mają "wspaniałe" wyroki w
więzieniach? Chcesz dać im jakieś wsparcie mimo tego, że kogoś, niewinnego
człowieka, zabili?

Dużo piszesz o Bogu, ale coraz częściej zastanawiam się, czy aby na pewno
wszystko rozumiesz tak jak powinnaś... Starasz się bronić Kamm i masz do tego
pełne prawo, tylko czy, aby na pewno to robisz? A może po prostu głaszczesz Ją i
przymykasz na wszystko oko?

Kurczę, ja rozumiem, że ludzie popełniają masę błędów, ja sama nie jeden
popełniłam, jak każdy, ale nie mogę, nie umiem i nie chcę nazywać błędem
dziecka, usunięcia dziecka! To się w głowie nie mieści...

P.S. Jak będę potrzebowała wsparcia to poszukam, ale nie martw się - mi tego
typu rady nie są potrzebne. Wiem je bez tego...

Aha, iktoto ja nie piję kawy, nie lubię... ^^



Temat: Ulica dla Grundmanna ?
O konkrety jeszcze raz
Grundmann działał w latach poprzedzających kulturkampf. Nasuwają się więc
pytania:

1) Na ile W TYM CZASIE partia narodowo - liberalna była wroga ludności nie
niemieckiego pochodzenia ?

2) Na ile przynależność do tej partii jest świadectwem poglądów Grundmanna?

Przekonałyby mnie jakieś konkretne przykłady z jego działalności.

A w sieci znalazłem coś takiego: (trochę związane z tym wątkiem):

> Może wydawać się dziwne, ale zasługi dla śląskiej ziemi barona Winklera
wyedukowanego w Tarnowskich Górach nie skończyły się wraz z jego śmiercią.
Wyrosła z tego rodu Ewa Tiele-Winkler, jego wnuczka urodzona w 1866r. w
Miechowicach, dokonała na Śląsku równie wielkiego dzieła, ale w całkiem innej
dziedzinie.W porywie chrześcijańskiej miłości oddała całe swe życie Ubogiemu
śląskiemu ludowi. Dzieło urodzonej w miechowickim zamku dziedziczki, Matki Ewy
(bo tak ją zwano) wypromieniowało ze Śląska na prawie całą Europę, i dotarło
nawet do Japonii, i może być z powodzeniem porównywane z poświęceniem
współczesnej nam Matki Teresy z Kalkuty.

Nie dziwi zatem fakt, że rodzinie Winklerów oraz jej przyjacielowi Grundmannowi
poświęcił nasz śląski wieszcz-poeta ks. Norbert Bonczyk w swym utworze
wierszowanym "Stary kościół miechowski" dosyć sporo wersów. W pewnym miejscu
utworu czytamy:

".....Widziałeś Grundmanna,
Co jest pierwszym urzędnym u naszego Pana?
On nie jest szczep pałaców, lecz rodu niskiego,
A jednak do godności stopnia wysokiego
Wyniosły go zdolność i potęga ducha.
Jego rad nie tylko nasz Jegomość słucha :
Znająć go aż w Berlinie na królewskim dworze,
Tam świat jemu się kłania, wiedząc co on może!
A skądże to? Ze szkoły! Uczył się i pracował,
Za to plony stokrotne pilności Zniwował." <

republika.pl/kronika_tarnogorska/==historia_14.htm



Temat: Wrocmy do tego, co katowiczanka napisala
do Slezana
slezan napisał:

> Pozwolę sobie na krótkie podsumowanie owocnej dyskusji. Otóż jedna ze stron
> sporu, reporezentowana przez szanowną katowiczankę i niejakiego Niklota
> (którego jest obecnie dwóch - polecam wizytę na forum Gliwice), identyfikuje
> się z klasyfikacją narodową dokonaną w nazistowskich Niemczech przez Adolfa
> Hitlera. Zgodnie z ową klasyfikacją osoba pochodzenia żydowskiego nie może
być
> Niemcem, bez względu na to, jaka jest jej świadomość i wynikające z niej
> samookreślenie. Pogląd głoszony przez wspomnianą parę może nieco szokować w
> początkach XXI wieku, ale to i tak nic w porównaniu z rewelacjami, jakie
> rzeczona katowiczanka powypisywała na temat wyznania i narodowości. W świetle
> jej rewelacyjnych odkryć osopba wyznania mojżeszowego jest Żydem nie tylko w
> sensie religijnym, ale automatycznie także narodowym. Tak więc narodowości
> żydowskiej są choćby czarni mieszkańcy Etiopii i Erytrei, wyznania
> mojżeszowego - czy tego chcą, czy nie.
> Schemat ten można oczywiście zastosować także w odniesieniu do narodu
> polskiego. Jak wiadomo Polak = katolik. Polakiem nie jest zatem Adam Michnik
> (zapewne bezwyznaniowy i do tego żydowskiego pochodzenia), ale także
luteranin
> Adam Małysz. Z kolei niepodważalna jest polskość Matki Teresy z Kalkuty oraz
> Joanny d'Arc.
> Życie stało się prostsze!
Tak sie akurat sklada ,ze Judaizm jest narodowa religia Zydow i na przyklad
czarni mieszkancy Etiopii sa Zydami ,jak juz mowilem kilka razy na tym forum
Zydem jest ten kto ma matke Zydowke ojciec jest niewazny .Zydzi naleza do
roznych ras rosyjscy sa jasnowlosi,ci z bliskiego wschodu wygladaja ,jak
Arabowie ,a Zydzi inyjscy ,jak Hindusi.Pochodzenie narodu zydowskiego wyjasnia
biblia Abraham mial dwoch synow Izaaka i Ismaela.Od Izaaka wywodza sie Zydzi
od Ismaela Arabowie.Do dzisiaj jezyki arabski i hebrajski sa bardzo do siebie
podobnei kazdy Zyd obojetnei ,jak bardzo by nienawidzil Arabow uwaza ich za
swoich braci.Jezeli uznac ,ze narod zydowski nie istnieje to to samo mozna
powiedizec o narodzie arabskim ,bo przeciez jest tylko ich religia czyli
islam.Arabowie rowniez naleza do roznych ras na przyklad sudanscy sa czarni ,a
syryjscy biali i duzo jest wsrod nich blondynow.




Temat: A.Graff "świat bez kobiet"

Na temat podobny do tego wypowiadałem się już w wątku "Dlaczego mężczyźni
lekceważą feministki" (lub o podobnym tytule). Piszesz, że feministki zajmują
się też pomocą dla kobiet. Zgoda, ale prawdą jest też, że nie wszystkie osoby,
czy organizacje prowadzące taką działalność są "feministyczne". Możemy
oczywiście powiedzieć, że każdy kto robi coś takiego jest "feministyczny" de
facto, niezaleznie od tego, czy się za takiego uważa, czy nie, ale będzie to
nadużycie, ponieważ feminizm nie ogranicza się do dzialań tego rodzaju.
Feminizm to także pewna ideologia, czy raczej ideologie. Mówiąc językiem
marksistów - kobiety to "baza", feminizm (rozumiany jako pewna teoria/teorie)
to "nadbudowa" ideologiczna. I o stosunek "bazy" do "nadbudowy" tu chodzi.
Według samych feministek - teoretyczek ta "nadbudowa" wynika oczywiści wprost
z "bazy". To o prostu opis rzeczywistości + recepta na jej ulepszenie. Według
przeciwników f. feministyczny opis dotknięty jest ideologicznym
zniekształceniem. Na tym forum zajmujemy się z Maciejem nie "bazą", ale
zniekształceniami rzeczywistości obecnymi w feministycznej "nadbudowie". Chodzi
o to, by ustalić, w jakim stopniu feministyczny opis rzeczywistości jest
dokładny, i czy recepty jakie proponują feministki są po pierwsze realne, po
drugie bezpieczne. Pisząc o feministkach nie mam więc na myśli osób
prowadzących Domy Samotnej Matki, czy poradnie rodzinne, ale "ciotki
rewolucji", takie jak p. Graff plotąca, że "Solidarność" była "męskim rytuałem
przejścia", czy owa amerykańska feministka, która stwierdziła, że zniszczenie
WTC było "symbolicznym aktem kastracji olbrzyma", czy tą panią, ktora
wychowywała swoje dzieci na "androgynów" i życzy sobie, by robili to wszyscy.
Poza tym, jak już w tym wątku pisałem, problem polega też na tym, że
termin "feminizm" stał się zbyt obszerny. Obejmuje się nim zbyt wiele postaw,
poglądów, działań. Można nawet zaryzykować stwierdzenie, że "feminizm" już nie
istnieje. Umarł, ale jego zgon okrzyknięto sprytnie narodzinami "feminizmu 3
fali". Ta nazwa to cudowny wynalazek propagandowy (coś jak
określenie "wycofywanie się na z góry upatrzone pozycje" zamiast:"odwrót").
W "feminizmie 3 fali" zmieści się wszystko. Róża Luksemburg i Matka Teresa z
Kalkuty mogą być nazwane "feministkami 3 fali". Nawet Neron, który "ożenił" się
rzekomo z pewnym wyzwoleńcem (Neron był w tym związku "żoną") mieści się
świetnie w nurcie "3 fali". Po prostu - w mgławicy zwanej "feminizmem 3 fali"
można znaleźć wszystko, choć w różnych proporcjach. Ja piszę o tym, co uważam w
tej mgławicy za błędne, niezbyt mądre, czy niebezpieczne.



Temat: Dlaczego w Gorzowie nie ma "poczty rowerowej"
Darth4 - jeżeli Twoje wieści i informacje sa tak samo wiarygodne jak info
że "rowery wymyślili amerykanie" to ja dziekuje - może nie mąc na forum swymi
wymyslami?
To francuski hrabia de Sivrac skonstruował w 1765 dwukołowy pojazd będący
pierwowzorem współczesnego roweru....
Tyle historii. Amerykanie jedynie znaleźli zastosowanie roweru do rozwożenia
przesyłek... i tyle ich udziału.
Widze że chorujesz podobnie jak Benek na "chorobe amerykańska" nic dziwnego
trudno nie paść ofiara zarazy mieszkając w jej centrum... nielicznym sie to
udaje. Dzumy unikaja nieliczni...nie wszscy są Schweitzer'ami czy Matką Teresą
z Kalkuty - ulegleś tej zarazie XXI wieku jaką jest mit Ameryki
- Matki Narodów. Nie dziwie sie - mlodość i ufnośc w głoszone tubalnym głosem
idee mijają powoli - dopiero starość przyspiesza...

No i czytasz przez pryzmat własnych fascynacji:
"A dla ciebie guma byłaby to bardziej pasja ( hobby ) czy kasa ?
Pewnie kasa :)..." i durnowato-porozumiewawczy usmieszek drobnego cwaniaczka...
Przeciez Guma wyraźnie pisał że rower to Jego Pasja... dolarowe klapy na oczach
masz?
Gdyby piewrwsi amerykanie myśleli podobnie jak ty - przybłęda chwilowa - to nie
mialbys sie gdzie przybłąkać - wszak to wiara i pasja zbudowły Amerykę...

"..W USA jest sporo pasjonatów ( bo mają inne źródła dochodów , zabezpieczone
> życie ) więc bawią się w różne sprawy. Zakładają firmy które najwyżej nie
> wypalą , sami siedzą przy telefonie ( telefony duuuuuuuuuuuuuuuużo
> tańsze !!! ), dużo jest firm rodzinnych...."

A jak myślisz dzięki czemu mają to "zabezpieczone zycie? dzięki pasjom swoim i
swoich przodków... nie patrzących na trudności - geograficzne, geologiczne,
kulturowe, administracyjne - czy jakie tam były - lecz dzialjących.
A Twoja postawa sprowadza sie do tego że - z zawiscia patrzysz i chciałbyś
uszczknąć troszke tego dobra... Wołasz - dajcie bo macie tak dużo... jak nie
dacie to sie pogniewam i więcej nie przyjade...
Wracaj do Gorzowa i tu u siebie twórz swoja Amerykę, Unie, Rosje, Krainę
Wieczneu Szcaęsliwości.. nazwa nie istotna - liczy się wklad Twojej inicjatywy,
madrości, wiedzy, doswiadczenia. Wszak to Kennedy powiedział: "Nie patrzcie co
Ameryka może wam dać, patrzcie co wy możecie dac Ameryce" cytuje z glowy tak
więc możliwe że powiedzial to inny prezydent USA.... jednak mi chodzi o sens...

Tfu!!! - nagadałem się boś mnie zirytowal swoim dupowatym malkontenckim
postem....




Temat: Co sądzicie o naszych miejskich władzach
Może i masz rację, lecz niezupełnie, gdyż zawsze można spróbować zmienić coś co
jest blisko nas.
Piszesz:
> Myślę, że tak...... że jesteśmy bezradni. Cóż możemy..... zmienić władzę ?
> Następni będą tacy sami.

A obecni i wcześniejsi? Ilu Jasielskich Społeczników przegrało wybory, gdyż nie
było z namaszczenia pewnych Osób?
Pisałem że mam wrażenie że władzę w Jaśle zdobyto jakimś fortelem i chyba jest
w tym coś, gdyż jak inaczej wyjaśnić to że co są jakieś wybory samorządowe, to
do władz miasta mają utrudniony wybór Jasielscy Społecznicy, a dostają się ci,
co się dostają, często dzięki pewnym mikrofonom (wybaczcie, lecz raczej nie
rozwijajmy tego słowa mikrofonom, choć czasami to trochę dziwne, skoro te same
osoby mówiące przez mikrofon, później mówią że jest źle, to dlaczego wcześniej
udzielały poparcie).

A tak, to jest tak jak jest.
Dziś też...
Jak wiecie, to dziś jest obchodzona pewna rocznica.
Jasło zostało odbudowane ogromnym wysiłkiem społeczeństwa i czy mamy dopuścić
aby niszczało władane tak jak władane?
Inna sprawa, to jest to że oczywiście dziś jest konkretna rocznica, lecz czy
nie można było tych uroczystości przenieść na późniejszą porę albo np. na
jutro, tak aby i ta część Społeczeństwa Jasielskiego, która pracuje – też mogła
wziąść udział w tych uroczystościach. A tak, to uroczystości, które były rano -
to są dla nielicznych?

Czy jesteśmy bezradni? A Martin Luter King? Matka Teresa z Kalkuty? Czy Oni też
byli bezradni?
Fatycznie wiele religii opiera się na filozofii dobra i zła i walce dobra ze
złem, na budowaniu relacji.
Religia chrześcijańska też od tego nie odbiega. A to oznacza że skoro podczas
Mszy Świętej – Kapłan, czy też Ks. Biskup wypowiada się krytycznym tonem o
władzy, to mamy prawo odnieść to do naszych lokalnych władz, nawet jeśli nasze
władze będą twierdzić że są prawicowe.
Gdyż skoro miejskie władze twierdzą że są prawicowe, to dlaczego np. po
godzinie 22 łatwiej kupić piwko niż nasz chleb powszedni?
I jak to się ma do tego co podczas Mszy było mówione o powinnościach dorosłych
wobec młodego pokolenia i o młodym pokoleniu, skoro np. obecnie nie jest
przestrzegana ustawa o przeciwdziałaniu alkoholizmowi - patrz na teren wokół
Rynku, który jest blisko Kościoła, Szkoły i Urzędu Miasta.



Temat: Jolka - nasza Evita;)
marcepanna napisała:

> a w czym ma niby Jolka chodzic?
> w zgrzebnym worku?

W Superekspresie było zdjęcie Jolki wewnątrz jakiegoś krakowskiego sklepu
z futrami oraz zdjęcie tego futra. Ciekawe co byś powiedziała o jej guście
jakbyś je zobaczyła. Cena - 24.000 zł.

Ona niech wkłada na siebie co jej się podoba tylko niech nie truje o swojej
miłości do dzieci, szerokim sercu i polityce miłości, bo nie wiem co by
powiedziały dziateczki, o które się tak troszczy, gdyby się dowiedziały jakie
upodobania garderobiane ma ich święta mateczka.

> nie pzresadzaj Basia bo Jolka jest czym jest i wystarczy porownac jej
garderobe
>
> z garderoba Walesowej !

Moim zdaniem Jolka Wałęsowej do pięt nie dorasta!!! Danuta Wałęsowa jest to
prosta kobieta bez wykształcenia ale udowodniła, że się potrafi godnie
zachować. Poza tym nigdy nie udawało, że jest kim innym niż jest.
Osobiście nie trawię tej Kwasowej. To jest wredna baba, nadpsuta przez
prl, która teraz udaje Matkę Teresę z Kalkuty!

> i niech tak Jolka dalej trzyma
>
> ps.
> Twoj Kumpel Admin blokuje mi wejscie na Twoje Forum .

Marcee, ja się mu specjalnie nie dziwię:( Jest coś takiego jak netykieta,
poczytaj sobie w wolnej chwili. Mnie samej zdarza się prosić Admina, żeby
był bardziej uważny kiedy pojawiają się bluzgi albo chamskie posty, więc nie
proś mnie o interwencję. I powiem Ci szczerze, że jak widzę różne takie wpisy
osób, które mnie nic nie obchodzą to jeszcze to jakoś znoszę ale kiedy widzę
Twoje produkcje w tym stylu, to jest mi przykro:( Dobrze o tym wiesz.

Moglabys mnie jakos
> poprzec i zeby sie odwalil ode mnie?
> a co z tna malpa kasia? juz pakuje walizy ? wyszla za maz ? w ogole nie
> inicjuje nowych watkow tylko gledzi na starych niemrawo

Kataryna ma chwilową przerwę. Już niedługo pojawi się na dłużej.
Jeśli się będziesz jej czepiać to nie licz na wyrozumiałość:)

pzdr
B.



Temat: A we Francji jest inaczej
Mr Pope
Odchodzimy coraz dalej od tematu watku i od tematu religii w ogole a ja ciagle
nie rozumiem o co Ci chodzi.

Jezeli chodzi Ci o pyskowke ze mna, (o czym swiadczyloby czepianie sie slowek)
to ja z gory mowie, ze sie wycofuje. Jezeli chodzi Ci o udowodnienie wyzszosci
Twojej wiedzy nad moja, to nie musisz sie wysilac, ja sie moge od razu
zadeklarowac jako glab i ignorantka... no moze tylko po tym, jak Ci powiem, ze
kasacja, to nie jest jednak skasowanie wyroku w sensie definitywnego zamkniecia
sprawy, ale "srodek odwolawczy do orzeczenia sadu pierwszej lub drugiej
instancji" ktory "umozliwia przeprowadzenie kontroli zaskarzonego wyroku".

Demokracja Ci nie odpowiada, ale nie mowisz otwarcie, co Ci bardziej odpowiada.
Monarchia absolutna jak w Arabii Saudyjskiej? Totalitaryzm? Prawo Koraniczne?

Zdaje sie upatrujesz zlo calego swiata w Zachodzie. Nie spotkalam w Twoich
wielu tekstach natomiast ani jednego slowa krytyki krajow arabskich.
Oni sa dobrzy, bo MUSZA dawac jalmuzne. Natomiast jezeli my pomagamy, to tylko
polityka...
Hmm, ciekawam narzedziem jakich sil politycznych byla Matka Teresa z Kalkuty,
albo jakikolwiek inny z tysiecy misjonarzy w krajach trzeciego swiata. Ciekawa
jestem jakim partiom wysluguja sie Lekarze bez Granic, Cap Anamur czy Shelter
Now... Tak, ten sam Shelter Now, ktorego wolontariuszy niosacych pomoc w
Afganistanie Talibowie chcieli skazac na smierc za posiadanie Biblii.
Muzulmanie MUSZA dawac jalmuzne. Ale jakos nie widzialam muzulmanskich
instytucji charytatywnych o swiatowym zasiegu...

Wracajac jednak do tematu: francuskie muzulmanki zapowiedzialy, ze sie odwolaja
do Trybunalu w Strassburgu. Widzisz, jednak na cos sie ta Deklaracja Praw
Czlowieka przydaje, prawda?




Temat: A g l o m e r a c j a kalisko-ostrowska
^^ Kpisz i z siebie i z innych. Ja najchętniej powiedziałbym aglomeracji
Ostrowskiej, a Kalisz przeprowadziłby się do Ostrowa. I tak zyskujemy poparcie
Łodzi w wielu sprawach. Lepiej jest przecież rozwijać i lobbować za rozwijaniem
swojego województwa (p. łódzkiego), a nie cudzego (p. wielkopolskiego). Wtedy
pod Łódź musiałby dostosować się nasz prezydent. Jeżeli Łódź zapisze w swoich
dokumentach strategicznych, że będzie lobbing za stacją KDP w Kaliszu, to nasz
kochany prezydent nie będzie szczekał: Ale podzielmy się (Kalisz z woj. łódzkim
na czele) z Ostrowem (woj. wielkopolskie) stacją KDP. Wtedy udałoby się nam
utemperować prezydenta Kalisza. Jeszcze raz powtarzam, że Aglomeracja to bzdura.
Pamiętam dyskusję z Ostrowskiego forum, że aglomeracja będzie zła,
niedobra,Ostrów będzie poszkodowany
(ozyrys.osw.pl/phpBB2/viewtopic.php?t=3751)
Cytaty:
"Wow! Duzo tutaj spiskow widze w tej sprawie aglomeracji Very Happy
A ja tam osobiscie uwazam ze ten caly pomysl jest do bani (chodzi mi o
aglomeracje). Trzeba miec jaja zeby postawic na siebie i na wlasny rozwoj a nie
szukac sojusznikow w miescie, ktore ze wzgledu na polozenie i wiekosc jest
naszym naturalnym konkurentem. "Sojusznikow" nalezy szukac w samorzadzie powiatu
i samorzadzie gmin z jego terenu bo oni z natury rzeczy maja wiecej wspolnego z
nami niz z Kaliszem.
Mam nadzieje ze ktos odpowiedzialny za te sprawy w koncu dojdzie do podobnych
wnioskow co ja Very Happy pzdr"

"Ja mam nadzieje ze sprawa umrze smiercia naturalna... Rolling Eyes Laughing"

"Dokladnie o tym mowie caly czas Very Happy Aglomeracja to abstrakcyjny pomysl i
tyle bo naturalne jest chyba ze kazdy dba o swoje interesy a nie cudze. Chyba ze
jestes Matka Teresa z Kalkuty, pod pewnymi wzgledami to szczytne bardzo ale
badzmy realistami. "

Mam jednak nadzieję, że ten twór się rozpadnie, bo to, co się wyrabia to
przesada. Wasz ostrowski prezydent wyciąga łapki w stronę Kalisza, a ten nasz
oddaje wszystko co się da w myśl zasady "trzeba się dzielić".



Temat: Uroczystości pogrzebowe Jacka Kuronia
Na Twoje pytania, może ja:
mam lat ponad 50. W partii nie byłem, w MO i SB też nie. W marcu 68 dostałem
pałką po głowie pod Collegium Nowum. Wraz ze wszystkimi (?) Polakami cieszyłem
sie, że nasi z Izraela dokopali ruskim Arabom - w 68 i nnych latach. Trochę
działałem w pierwszej Solidarności. Kuroń dla mnie był: legendą 68 roku, ale
wraz z całą grupą ludzi pochodzenia żydowskiego. (Ciekawe: w marcu 68 nie było
działaczy polskich? to nawet nie chodzi o pochodzenie etniczne!). Potem był
animatorem opozycji. Chwała im wszystkim i Kuroniowi za to! Za 76 rok, za KOR,
za gazetki, za opozycję. Chwała im za pomoc w 1980 roku, może również za
animację tego wszystkiego? Tylko wtedy powstanie pytanie: czy cały Sierpień, a
potem "wolne" wybory 1989 to nie był li tylko efekt walk frakcyjnych,
odwiecznego stacia "chamów" i "zydów"! Bo przecież ci ludzie, ze środowiska
Kuronia, cały czas, siedząc nawet w więzieniach, związani byli ze swoimi
towarzyszami! Nigdy tak naprawdę z nimi nie zerwali, walcząć co najwyżej z
ludźmi typu Moczar, czy Gomułka! Nie wierzycie? Poczytajcie o kolejach losów
Bermana-Borowskiego, Marka zresztą! A wracając do Kuronia: był i pozostał, moim
zdaniem, komunistą! Świadczą o tym również te jego zupki. Może (pewnie) był
uczciwy, osobiście, na pewno był bardziej inteligentny niz ta hołota pzprowska,
no i patrząc na totalną degrengoladę, ekonomiczną i moralną, socjalizmu
sowieckiego, wybrał socjalizm "europejski". Tylko, że to też socjalizm, i czeka
nas kolejna klęska, wraz z nim. Ale to już inna para kaloszy. A z Kuroniowi,
sądząc po tej histerii, grozi beatyfikacja. Tylko, że mimo tych zupek Kuroń
Matką Teresą z Kalkuty nie był.




Temat: Feminizm????
Gość portalu: barbinator napisał(a):

> Hmm, wytłumacz mi coś proszę: jeśli kobiety rzadziej robią kariery od
mężczyzn
> tylko z powodu "braku predyspozycji" to czym tłumaczysz fakt, że po upływie
> zaledwie kilkudziesięciu lat od uzyskania przez k. praw obywatelskich ich
> udział w życiu społ. gosp. i polit. jest nieporównanie większy niż za czasów
> Hildegardy z Bingen?
> Wtedy nie miały predyspozycji a teraz mają?

Patriarchalne społeczeństwo dzięki rewolucji przemysłowej stworzyło wiele
nowych miejsc pracy, nie wymagakących siły fizycznej, ani szczególnych
zdolności intelektualnych, np. administracja państwowa średniego szczebla,
personel biurowy. Ogromne znaczenie ma też bezpłatna edukacja. W czasach, gdy
edukacja była inwestycją całej rodziny, niewiele rodzin mogło sobie pozwolić na
kształcenie kobiet. Dziś państwo finansuje nawet wyższe wykształcenie kobiet
(większość studentów w Polsce to kobiety), nawet, jeśli większość z nich nie
będzie pracować przez kilka lat z powodu opieki nad dzieckiem. Kolejnym
sukcesem (patriarchatu) jest zmniejszenie śmiertelności dzieci przez opanowanie
chorób zakaźnych (gruźlica, dur brzuszny, ospa, itp.), przez co zmieniła się
strategia reprodukcyjna rodzin - można rodzić mniej dzieci, bo i tak wszystkie
przeżyją. Z kolei powszechne ubezpieczenia społeczne sprawiły, że dzieci
przestały być koniecznym zabezpieczeniem na starość - a więc można rodzić ich
mniej, albo nawet - wcale, dzięki czemu częśc kobiet, które nie chcą mieć
dzieci, może poświęcić się innej działalności bez obaw o przyszłość.
Ostatni sukces patriarchatu to wydłużenie życia, zwłaszcza kobiet. To wszystko
razem sprawia, że kobiety mogą być teraz bardziej aktywne społecznie niż w
przeszłości.

Jak widzisz, feminizm nie ma tu nic do rzeczy i kobiety niczego mu nie
zawdzięczają.

> A co sprawiło, że nagle część z nich ma "predyspozycje"?
> Krasnoludki, kosmici, ewolucja gatunku, zmowa feministek, Kinga Dunin...?
> Czy masz jakieś dowody na to, że ten proces (wzrost wpływów kobiet na kształt
> świata) zostanie w pewnym momencie przerwany?

Przede wszystkim nie widzę żadnego istotnego "wpływu kobiet na kształ świata",
poza kilkoma wielkimi nazwiskami jak Skłodowska - Curie, Margareth Thatcher,
czy Matka Teresa z Kalkuty.

Czyżbym kogoś ważnego przeoczył? Może masz na myśli Sarah O'Connor, piosenkarkę
i biskupicę jakiejś sekciarskiej religii? Może Ciciolinę, byłą deputowaną do
włoskiego parlamentu? ;-)

Pozdrawiam -



Temat: Beatyfikacja Matki Teresy
Tereska ty k...o

Dziękujemy Bogu za błogosławioną Matkę Teresę - mówił 20 października na
Jasnej Górze metropolita katowicki arcybiskup Damian Zimoń.

www1.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,1734480.html
Z prasy światowej:
******************
The Lancet:
- Chorych zakaźnie nie izolowani, strzykawki płukano w letniej wodzie, a
cierpiącym odmawiano srodków przeciwbulowych, bynajmniej nie z powodu ich
braku.

The Guardian:
- Hospicjum prowadzone przez siostry to zorganizowana forma zaniechanej
pomocy.

Christopher Hitchens (angloamerykański publicysta):
- Potępiają ja przede wszystkim za to, że odmawia cierpiącym leczenia, a
nawet podawania środków przeciwbólowych.

Aroup Chatterjee (lekarz z Kalkuty):
- Bez wzgledu na to, co akurat sprawdzam, odkrywam same klamstwa. Matka
Teresa często mówi, że prowadzi w Kalkucie szkołę, ogromną instytucję dla
5000 dzieci. Ja jednak nie znalazłem tam ani szkoły, ani nikogo, kto by ją
widział.

Stern:
Tylko w 1991 r. angielski odłam zakonu przyjął sumę równą (w przeliczeniu)
10 mln zł. Wydatki wyniosły 700 tys zł, czyli zaledwie 7% przychodów! Co się
stało z resztą?

Ewa Kołodziejczyk (była zakonnica):
- Ogromne pieniądze zbierane w krajach zamożnych nie trafiają do
potrzebujących. Bardzo wiele podarowanego zlota i kosztowności jest
przechowywane w piwnicach nowojorskiego domu Misjonarek Milości.

Ch. Hitchens:
- Ona sama twierdzi, że zapewnia ludziom tylko katolicką śmierć. (...)
ludzie, któray przychodzili tam w przekonaniu, że otrzymają opekę medyczną,
byli calkowicie lekceważeni, nie udzielano im żadnych porad. (...) Wspierała
krwawych tyranów z Haiti, rodzinę Duvalier, przyjmowała pieniądze (ponad
milion dolarów) od Charlesa Keatinga, oszusta, chociaż poinformowano ją, że
pieniądze pochodzą z kradzieży...

Stern:
- Przełozona zakonu nie widziała także potrzeby kształcenia sióstr, na
przykład na pielęgniarki. Był to zbędny luksus, mimo że wielu chorym
uratowałoby to życie.

Watykan posiadający najserzej zorganizowany wywiad na świecie też o tym



Temat: Nie wiedziałem że Teresa z Kalkuty była taką ...
Dla mnie działalność Matki Teresy i jej księgowość to kwestia drugorzędna.

Znacznie ważniejsze jest w moim przekonaniu pytanie: dlaczego bardziej czy mniej bogato wyposazone indyjskie szpitale w indyjskim mieście Kalkuta nie zajmowały się rutynowo udzielaniem pomocy biedakom umierajacym na ulicach?

W cieniu tego pytania jest następne: co Indie zrobiły z olbrzymimi, płynącymi z całego świata środkami pomocowymi, z ktorych część miała być przeznaczona własnie na rozwiązanie problemów służby zdrowia, tak żeby mogła zacząć realnie pracować na rzecz najuboższych, głównie niedotykalnych?

Ciebie, Palnick, interesuje, co się stało z pieniędzmi wysyłanymi przez pobożnych ludzi z Zachodu do misji Matki Teresy.

A ja Ci powiem, że widziałem, co zrobiono ze środkami pomocowymi, którymi dysponował rząd centralny a potem rządy stanowe Republiki Indii, a potem powołane do tego instytucje i agencje.

Widziałemn nowobogackie dzielnice w Kalkucie i w Delhi. Widziałem wyprzedaż otrzymywanych zza granicy w formie darów artykułów zywnościowych po cenach spekulacyjnych na bazarach. Wiem co nieco o systemie korupcji, który połknąłby wszystko co się da, zanim cokolwiek udałoby się wybudować.

To mnie bardziej interesuje.

Nie jestem czytelnikiem Sterna. Być może na ten temat też coś napisali. Ale raczej wątpię. Bo to słaby news. W końcu przekręty na wielką skalę dzieją się na całym świecie.

Dzisiaj mówiono w dziennikach na temat takiej Agencji powołanej do aktywizacji obszarów wiejskich w Polsce. Gółwnie popegeerowskich. Ta Agencja przez kilka lat przepuściła przez własne kiszki około 320 milionów złotych - bez żadnych widocznych rezultatów własnej działalności. Prezes: około 20 tys. zł miesięcznie.

Dobranoc.




Temat: Beatyfikacja Matki Teresy
Gość portalu: Kafar napisał(a):

>
> Dziękujemy Bogu za błogosławioną Matkę Teresę - mówił 20 października na
> Jasnej Górze metropolita katowicki arcybiskup Damian Zimoń.
>
> www1.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,1734480.html
> Z prasy światowej:
> ******************
> The Lancet:
> - Chorych zakaźnie nie izolowani, strzykawki płukano w letniej wodzie, a
> cierpiącym odmawiano srodków przeciwbulowych, bynajmniej nie z powodu ich
> braku.
>
> The Guardian:
> - Hospicjum prowadzone przez siostry to zorganizowana forma zaniechanej
> pomocy.
>
> Christopher Hitchens (angloamerykański publicysta):
> - Potępiają ja przede wszystkim za to, że odmawia cierpiącym leczenia, a
> nawet podawania środków przeciwbólowych.
>
> Aroup Chatterjee (lekarz z Kalkuty):
> - Bez wzgledu na to, co akurat sprawdzam, odkrywam same klamstwa. Matka
> Teresa często mówi, że prowadzi w Kalkucie szkołę, ogromną instytucję dla
> 5000 dzieci. Ja jednak nie znalazłem tam ani szkoły, ani nikogo, kto by ją
> widział.
>
> Stern:
> Tylko w 1991 r. angielski odłam zakonu przyjął sumę równą (w przeliczeniu)
> 10 mln zł. Wydatki wyniosły 700 tys zł, czyli zaledwie 7% przychodów! Co się
> stało z resztą?
>
> Ewa Kołodziejczyk (była zakonnica):
> - Ogromne pieniądze zbierane w krajach zamożnych nie trafiają do
> potrzebujących. Bardzo wiele podarowanego zlota i kosztowności jest
> przechowywane w piwnicach nowojorskiego domu Misjonarek Milości.
>
> Ch. Hitchens:
> - Ona sama twierdzi, że zapewnia ludziom tylko katolicką śmierć. (...)
> ludzie, któray przychodzili tam w przekonaniu, że otrzymają opekę medyczną,
> byli calkowicie lekceważeni, nie udzielano im żadnych porad. (...) Wspierała
> krwawych tyranów z Haiti, rodzinę Duvalier, przyjmowała pieniądze (ponad
> milion dolarów) od Charlesa Keatinga, oszusta, chociaż poinformowano ją, że
> pieniądze pochodzą z kradzieży...
>
> Stern:
> - Przełozona zakonu nie widziała także potrzeby kształcenia sióstr, na
> przykład na pielęgniarki. Był to zbędny luksus, mimo że wielu chorym
> uratowałoby to życie.
>
> Watykan posiadający najszerzej zorganizowany wywiad na świecie też o tym
wiedział.




Temat: Abp Damian Zimoń dał głos - c.d. obłudy
Abp Damian Zimoń dał głos - c.d. obłudy
Dziękujemy Bogu za błogosławioną Matkę Teresę - mówił 20 października na
Jasnej Górze metropolita katowicki arcybiskup Damian Zimoń.
www1.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,1734480.html
Z prasy światowej:
******************
The Lancet:
- Chorych zakaźnie nie izolowani, strzykawki płukano w letniej wodzie, a
cierpiącym odmawiano srodków przeciwbulowych, bynajmniej nie z powodu ich
braku.

The Guardian:
- Hospicjum prowadzone przez siostry to zorganizowana forma zaniechanej
pomocy.

Christopher Hitchens (angloamerykański publicysta):
- Potępiają ja przede wszystkim za to, że odmawia cierpiącym leczenia, a
nawet podawania środków przeciwbólowych.

Aroup Chatterjee (lekarz z Kalkuty):
- Bez wzgledu na to, co akurat sprawdzam, odkrywam same klamstwa. Matka
Teresa często mówi, że prowadzi w Kalkucie szkołę, ogromną instytucję dla
5000 dzieci. Ja jednak nie znalazłem tam ani szkoły, ani nikogo, kto by ją
widział.

Stern:
Tylko w 1991 r. angielski odłam zakonu przyjął sumę równą (w przeliczeniu)
10 mln zł. Wydatki wyniosły 700 tys zł, czyli zaledwie 7% przychodów! Co się
stało z resztą?

Ewa Kołodziejczyk (była zakonnica):
- Ogromne pieniądze zbierane w krajach zamożnych nie trafiają do
potrzebujących. Bardzo wiele podarowanego zlota i kosztowności jest
przechowywane w piwnicach nowojorskiego domu Misjonarek Milości.

Ch. Hitchens:
- Ona sama twierdzi, że zapewnia ludziom tylko katolicką śmierć. (...)
ludzie, któray przychodzili tam w przekonaniu, że otrzymają opekę medyczną,
byli calkowicie lekceważeni, nie udzielano im żadnych porad. (...) Wspierała
krwawych tyranów z Haiti, rodzinę Duvalier, przyjmowała pieniądze (ponad
milion dolarów) od Charlesa Keatinga, oszusta, chociaż poinformowano ją, że
pieniądze pochodzą z kradzieży...

Stern:
- Przełozona zakonu nie widziała także potrzeby kształcenia sióstr, na
przykład na pielęgniarki. Był to zbędny luksus, mimo że wielu chorym
uratowałoby to życie.

Watykan posiadający najserzej zorganizowany wywiad na świecie też o tym
wszystkim nie wiedział zabiegając w tak szybkim tempie o beatyfikację tej...



Temat: Biskup zebrał 1/2 mln. zł na zboże dla Afryki.
Dzikusy, misje, Zimoń i beatyfikowa misjonarka....
Gość portalu: Kafar napisał(a):

Dziękujemy Bogu za błogosławioną Matkę Teresę - mówił 20 października na Jasnej
Górze metropolita katowicki arcybiskup Damian Zimoń.

www1.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,1734480.html
Z prasy światowej:
******************
The Lancet:
- Chorych zakaźnie nie izolowano, strzykawki płukano w letniej wodzie, a
cierpiącym odmawiano srodków przeciwbólowych, bynajmniej nie z powodu ich braku.

The Guardian:
- Hospicjum prowadzone przez siostry to zorganizowana forma zaniechanej pomocy.

Christopher Hitchens (angloamerykański publicysta):
- Potępiają ja przede wszystkim za to, że odmawia cierpiącym leczenia, a nawet
podawania środków przeciwbólowych.

Aroup Chatterjee (lekarz z Kalkuty):
- Bez wzgledu na to, co akurat sprawdzam, odkrywam same klamstwa. Matka
Teresa często mówi, że prowadzi w Kalkucie szkołę, ogromną instytucję dla 5000
dzieci. Ja jednak nie znalazłem tam ani szkoły, ani nikogo, kto by ją widział.

Stern:
Tylko w 1991 r. angielski odłam zakonu przyjął sumę równą (w przeliczeniu)
10 mln zł. Wydatki wyniosły 700 tys zł, czyli zaledwie 7% przychodów! Co się
stało z resztą?

Ewa Kołodziejczyk (była zakonnica):
- Ogromne pieniądze zbierane w krajach zamożnych nie trafiają do
potrzebujących. Bardzo wiele podarowanego zlota i kosztowności jest
przechowywane w piwnicach nowojorskiego domu Misjonarek Milości.

Ch. Hitchens:
- Ona sama twierdzi, że zapewnia ludziom tylko katolicką śmierć. (...)
ludzie, którzy przychodzili tam w przekonaniu, że otrzymają opekę medyczną,
byli calkowicie lekceważeni, nie udzielano im żadnych porad. (...) Wspierała
krwawych tyranów z Haiti, rodzinę Duvalier, przyjmowała pieniądze (ponad
milion dolarów) od Charlesa Keatinga, oszusta, chociaż poinformowano ją, że
pieniądze pochodzą z kradzieży...

Stern:
- Przełozona zakonu nie widziała także potrzeby kształcenia sióstr, na przykład
na pielęgniarki. Był to zbędny luksus, mimo że wielu chorym uratowałoby to
życie.

Watykan posiadający najszerzej zorganizowany wywiad na świecie też o tym
wiedział i jedyne co zrobił to ekspresowo beatyfikował tę kobietę, łamiąc
własne zasady w tej kwestii :)




Temat: Skąd na forum pogardliwy stosunek do religii katol
Oksanko, poplakalem sie ze wzruszenia....
Tym bardziej, że wspomnialaś o tej zbrodniarce z Albanii, Mengele w spódnicy.
Może jej szmal trzeba wyslac tym lekarzom?

Dziękujemy Bogu za błogosławioną Matkę Teresę - mówił 20 października na
Jasnej Górze metropolita katowicki arcybiskup Damian Zimoń.
www1.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,1734480.html

Z prasy światowej:
******************
The Lancet:
- Chorych zakaźnie nie izolowani, strzykawki płukano w letniej wodzie, a
cierpiącym odmawiano srodków przeciwbulowych, bynajmniej nie z powodu ich
braku.

The Guardian:
- Hospicjum prowadzone przez siostry to zorganizowana forma zaniechanej
pomocy.

Christopher Hitchens (angloamerykański publicysta):
- Potępiają ja przede wszystkim za to, że odmawia cierpiącym leczenia, a
nawet podawania środków przeciwbólowych.

Aroup Chatterjee (lekarz z Kalkuty):
- Bez wzgledu na to, co akurat sprawdzam, odkrywam same klamstwa. Matka
Teresa często mówi, że prowadzi w Kalkucie szkołę, ogromną instytucję dla
5000 dzieci. Ja jednak nie znalazłem tam ani szkoły, ani nikogo, kto by ją
widział.

Stern:
Tylko w 1991 r. angielski odłam zakonu przyjął sumę równą (w przeliczeniu)
10 mln zł. Wydatki wyniosły 700 tys zł, czyli zaledwie 7% przychodów! Co się
stało z resztą?

Ewa Kołodziejczyk (była zakonnica):
- Ogromne pieniądze zbierane w krajach zamożnych nie trafiają do
potrzebujących. Bardzo wiele podarowanego zlota i kosztowności jest
przechowywane w piwnicach nowojorskiego domu Misjonarek Milości.

Ch. Hitchens:
- Ona sama twierdzi, że zapewnia ludziom tylko katolicką śmierć. (...)
ludzie, któray przychodzili tam w przekonaniu, że otrzymają opekę medyczną,
byli calkowicie lekceważeni, nie udzielano im żadnych porad. (...) Wspierała
krwawych tyranów z Haiti, rodzinę Duvalier, przyjmowała pieniądze (ponad
milion dolarów) od Charlesa Keatinga, oszusta, chociaż poinformowano ją, że
pieniądze pochodzą z kradzieży...

Stern:
- Przełozona zakonu nie widziała także potrzeby kształcenia sióstr, na
przykład na pielęgniarki. Był to zbędny luksus, mimo że wielu chorym
uratowałoby to życie.




Temat: Misjonarki miłości na Jasnej Górze

> Dziękujemy Bogu za błogosławioną Matkę Teresę - mówił 20 października na
> Jasnej Górze metropolita katowicki arcybiskup Damian Zimoń.
>
> www1.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,1734480.html

> Z prasy światowej:
> ******************
> The Lancet:
> - Chorych zakaźnie nie izolowani, strzykawki płukano w letniej wodzie, a
> cierpiącym odmawiano srodków przeciwbulowych, bynajmniej nie z powodu ich
> braku.
>
> The Guardian:
> - Hospicjum prowadzone przez siostry to zorganizowana forma zaniechanej
> pomocy.
>
> Christopher Hitchens (angloamerykański publicysta):
> - Potępiają ja przede wszystkim za to, że odmawia cierpiącym leczenia, a
> nawet podawania środków przeciwbólowych.
>
> Aroup Chatterjee (lekarz z Kalkuty):
> - Bez wzgledu na to, co akurat sprawdzam, odkrywam same klamstwa. Matka
> Teresa często mówi, że prowadzi w Kalkucie szkołę, ogromną instytucję dla
> 5000 dzieci. Ja jednak nie znalazłem tam ani szkoły, ani nikogo, kto by ją
> widział.
>
> Stern:
> Tylko w 1991 r. angielski odłam zakonu przyjął sumę równą (w przeliczeniu)
> 10 mln zł. Wydatki wyniosły 700 tys zł, czyli zaledwie 7% przychodów! Co się
> stało z resztą?
>
> Ewa Kołodziejczyk (była zakonnica):
> - Ogromne pieniądze zbierane w krajach zamożnych nie trafiają do
> potrzebujących. Bardzo wiele podarowanego zlota i kosztowności jest
> przechowywane w piwnicach nowojorskiego domu Misjonarek Milości.
>
> Ch. Hitchens:
> - Ona sama twierdzi, że zapewnia ludziom tylko katolicką śmierć. (...)
> ludzie, któray przychodzili tam w przekonaniu, że otrzymają opekę medyczną,
> byli calkowicie lekceważeni, nie udzielano im żadnych porad. (...) Wspierała
> krwawych tyranów z Haiti, rodzinę Duvalier, przyjmowała pieniądze (ponad
> milion dolarów) od Charlesa Keatinga, oszusta, chociaż poinformowano ją, że
> pieniądze pochodzą z kradzieży...
>
> Stern:
> - Przełozona zakonu nie widziała także potrzeby kształcenia sióstr, na
> przykład na pielęgniarki. Był to zbędny luksus, mimo że wielu chorym
> uratowałoby to życie.
>
> Watykan posiadający najszerzej zorganizowany wywiad na świecie też o tym
wiedział.




Temat: Abp Damian Zimoń dał głos - c.d. obłudy
Gość portalu: Ed napisał(a):

> Dziękujemy Bogu za błogosławioną Matkę Teresę - mówił 20 października na
> Jasnej Górze metropolita katowicki arcybiskup Damian Zimoń.
> www1.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,1734480.html
> Z prasy światowej:
> ******************
> The Lancet:
> - Chorych zakaźnie nie izolowani, strzykawki płukano w letniej wodzie, a
> cierpiącym odmawiano srodków przeciwbulowych, bynajmniej nie z powodu ich
> braku.
>
> The Guardian:
> - Hospicjum prowadzone przez siostry to zorganizowana forma zaniechanej
> pomocy.
>
> Christopher Hitchens (angloamerykański publicysta):
> - Potępiają ja przede wszystkim za to, że odmawia cierpiącym leczenia, a
> nawet podawania środków przeciwbólowych.
>
> Aroup Chatterjee (lekarz z Kalkuty):
> - Bez wzgledu na to, co akurat sprawdzam, odkrywam same klamstwa. Matka
> Teresa często mówi, że prowadzi w Kalkucie szkołę, ogromną instytucję dla
> 5000 dzieci. Ja jednak nie znalazłem tam ani szkoły, ani nikogo, kto by ją
> widział.
>
> Stern:
> Tylko w 1991 r. angielski odłam zakonu przyjął sumę równą (w przeliczeniu)
> 10 mln zł. Wydatki wyniosły 700 tys zł, czyli zaledwie 7% przychodów! Co się
> stało z resztą?
>
> Ewa Kołodziejczyk (była zakonnica):
> - Ogromne pieniądze zbierane w krajach zamożnych nie trafiają do
> potrzebujących. Bardzo wiele podarowanego zlota i kosztowności jest
> przechowywane w piwnicach nowojorskiego domu Misjonarek Milości.
>
> Ch. Hitchens:
> - Ona sama twierdzi, że zapewnia ludziom tylko katolicką śmierć. (...)
> ludzie, któray przychodzili tam w przekonaniu, że otrzymają opekę medyczną,
> byli calkowicie lekceważeni, nie udzielano im żadnych porad. (...) Wspierała
> krwawych tyranów z Haiti, rodzinę Duvalier, przyjmowała pieniądze (ponad
> milion dolarów) od Charlesa Keatinga, oszusta, chociaż poinformowano ją, że
> pieniądze pochodzą z kradzieży...
>
> Stern:
> - Przełozona zakonu nie widziała także potrzeby kształcenia sióstr, na
> przykład na pielęgniarki. Był to zbędny luksus, mimo że wielu chorym
> uratowałoby to życie.
>
> Watykan posiadający najserzej zorganizowany wywiad na świecie też o tym
> wszystkim nie wiedział zabiegając w tak szybkim tempie o beatyfikację tej...

A to dopiero ... mamusia !



Temat: Byc antyklerykalem to byc diablem dla nawiedzonych
Gość portalu: Fakty i Mity napisał(a):

> Świat wstaje z klęczek
> W Polsce być antyklerykałem jest równoznaczne z byciem diabłem.
> Tygodnik „Fakty i Mity” tylko dlatego, że pisze o ciemnej stronie &
> #8222;czarnej
> strony” odżegnywany jest od czci i wiary,
> nazywany „gadzinówką”, „szmatławcem”, „brukowcem&
> #8221;. Tymczasem świat powoli
> wstaje z klęczek, a strach paniczny przed marsowym czołem byle księżula
> zastępowany jest coraz częściej rzeczową, niekiedy bardzo ostrą krytyką
> poczynań Kościoła papieskiego. Tydzień temu opublikowaliśmy za „Sternem&#
> 8221;
> rewelacje dotyczące współpracy niemieckich biskupów z nazistami. Dziś kolejna
> porcja przedruków z najpoważniejszych europejskich tytułów. Ciekawe, czy
> jaczejki Ligi Polskich Rodzin wytoczą proces np. „Sternowi” za wywi
> ad z
> Danielem Goldhagenem (na zdjęciu u dołu)? A może popędzą do prokuratury i
> doniosą na szanowany za niezwykłą rzetelność duński „Politiken”, pu
> blikujący
> tekst o zwyrodniałych praktykach siostruń od miłosierdzia Matki Teresy z
> Kalkuty?
> Czy „Stern”, „Der Spiegel”, „Politiken” i i
> nne znane na całym świecie pisma
> to też są brukowce? Wygląda na to, że są, bo coraz częściej piszą jak „Fa
> kty
> i Mity”!
>
> MarS
> ***************************
-Kr. Nie ma obawy-Polska dlugo jeszcze na kleczkach pozostanie.Niestety Polacy
byli,sa i beda durniami i watykanskimi BLAZNAMI!




Temat: Księga wejść i wyjść:)
Gość portalu: jack napisał(a):

> Szablewski byl w latach 50 oficeram WP wyrzuconym z wojska ze wzgledu
pogladow
> katolickich (prowadzal ponoc swoj pluton na msze).
> Skonczyl potem B.O. na P.G. i pracowal potem caly czas jako konstruktor w
> Stoczni.
> Podejrzewam, ze ks. Jankowski ci to zdjecie "zacharapcil" bo tytul pod
zdjeciem
>
> byl klamliwy, a zdjecie bylo przez niego z wybrana osoba, pod fotografa
> ustawione. Niemniej osiagnieta nagroda byla twoja.
> Dziwne tylko, ze szwedzka gazeta rozmawiala z Jankowskim a nie z Toba i nie
> ubiegasz sie bezposrednio u gazety o honorarium.
> Prawdopodobnie, ze ks. Jankowski maczal w tym rece i przedstawil sie jako
twoj pelnomocnik.

Zdjecie nie bylo ustawiane i gdy je robilem nie wiedzialem kto jest na zdjeciu.
Bylo zrobione podczas mszy w stoczni. Jankowski nie ujawnil mi jaka to gazeta
mi przyznala nagrode tak wiec o nic ubiegac sie nie moge - zreszta w stanie
wojennym nie mialem jak, a pozniej wydawalo mi sie, ze na to jest za pozno.
Najwyzej bylbym ciekaw potwierdzenia Szwedow czy rzeczywiscie Jankowski prosil
ich o przeslanie nagrody do Kalkuty.
Jankowski tlumaczyl, ze dal caly pakiet zdjec ze strajku, ktory ode mnie
dostal, jakiemus reporterowi, a jako ze te zdjecia nie byly podpisane to oni
zawiadomili Jankowskiego, ktory z kolei tlumaczyl sie, ze otrzymal informacje o
nagrodzie dopiero w stanie wojennym (zapewne pierwsze klamstwo, bo nagroda byla
za zdjecie roku 1980 - czyli najpozniej wiosna 1981 r. i mysle, ze Jankowski
najpozniej latem 1981 o niej wiedzial) i nie mial wowczas ze mna kontaktu (na
poczatku ukrywalem sie - bylem na listach osob internowanych i nawet mojej
mamie przyniesiono z kosciola kaczke), a sam nie mogl odebrac nagrody i
poinformowal Szwedow by wyslali pieniadze Matce Teresie (drugie klamstwo).



Temat: Nowe święto przed nami :o))
Takimały wyimek znaczących wydarzeń, które też należało by uszlachetnić dniami
wolnymi od pracy :))

- 28 sierpnia - Święto Lotnictwa
- 29 sierpnia - 506 rocznica powstania miejsowości Gródek
- 30 sierpnia - podpisanie porozumień sierpniowych w Szczecinie
- 31 sierpnia - podpisanie porozumień sierpniowych w Gdańsku
- 1 września - 64 rocznica wybuchu II wojny światowej
- 2 września - jest od wielu lat Świętem Odessy
- 3 września - podpisanie porozumień z MKS w Jastrzębiu
- 4 września - o godzinie 9:45 rospoczęcie roku szkolnegoSzkoły Polskiej w Hadze
- 5 września - 5 rocznica śmierci (1997) Matki Teresy z Kalkuty (wybitnej
biznes woomen Krk), misjonarki (ur. 27 VIII 1910)
- 6 września - 90 rocznica urodzin (1911) Marii Krüger, autorki książek dla
dzieci i młodzieży (zm. 13 VIII 1999)
- 7 września - w Galerii BWA w Bydgoszczy rozpoczyna się wystawa Barbary
Łuczkowiak-Michalskiej
- 8 września - Międzynarodowy Dzień Walki z Analfabetyzmem
- 9 września - Światowy Dzień Urody
- 10 września - 30 rocznica śmierci Melchiora Wańkowicza (1892- 1974)
- 11 września - 165 rocznica urodzin Adama Asnyka (1838 -1897); tragedia WTC
(2002)
- 12 września - 320 rocznica odsieczy Wiedeńskiej
- 13 września - 110 rocznica urodzin Juliana Tuwima (1894- 1953)
- 14 września - 680 rocznica śmierci (1321) Dante Alighieri, włoskiego poety
(ur. V 1265)
- 15 września - 215 rocznica urodzin James'a Cooper'a (1789 - 1851)
- 16 września - Międzynarodowy Dzień Ochrony Warstwy Ozonowej
- 17 września - Dzień Sybiraka
- 18 września - (sobota) ogólnopolski DZIEŃ NAUKI 2004 organizowany przez
Ministerstwo Nauki i Informatyzacji we współpracy z Telewizją Polską S.A.
- 19-09-1993 w wyborach parlamentarnych w Polsce zwyciężyła koalicja SLD i PSL;
urząd premiera objął W. Pawlak (PSL)

P.S. Absolutnie nie uzurpuję sobie pretensji do zamykania tej listy i jako
optymista mam nadzieję na jes znaczne rozbudowanie. Nareszcie wtedy będzie się
żyło :o))

Pozdrawiam




Temat: ISLAM W EUROPIE
Czy laickość Francji dotyczyć ma też rachunków...
Czy laickość Francji dotyczyć ma też rachunków żony prezydenta Chiraca?

Obrońcy laickości zaatakowali we Francji prezydenta Chiraca za kosztowny wyjazd
jego żony do Rzymu na beatyfikację Matki Teresy.

"Laickości się nie negocjuje" - to twarde stwierdzenie Jacquesa Chiraca sprzed
kilku dni ściągnęło na jego głowę gromy obrońców laickości we Francji, gdy
satyryczny tygodnik "Canard Enchaine" ujawnił, że pobyt żony prezydenta
Bernadette, premiera Jean-Pierre'a Raffarina i ok. 40-osobowej delegacji
Francuzów podczas beatyfikacji Matki Teresy w Rzymie kosztował 100 tys. euro.

W ataku "Canard Enchaine" pod adresem żony prezydenta jest oczywiście wiele
złośliwości (Pierwsza Dama Francji musi się przecież zatrzymywać w hotelach o
pewnym standardzie), ale laicy wykorzystali tę publikację, by zaatakować
Chiraca za to, iż inną miarę przykłada on do islamu, a inną do chrześcijaństwa.
W poniedziałek w Valenciennes na północy Francji prezydent wypowiedział się o
zaogniającym się ostatnio sporze o chusty islamskie noszone przez młode
muzułmanki w republikańskich szkołach. Ostrzegł, że jeśli będzie trzeba,
prawnie zakaże takich praktyk. Ostatnio ze szkół usunięto wiele młodych
dziewczyn właśnie za chusty - najgłośniejsza była sprawa sióstr Levy
wyrzuconych z liceum na północy Paryża. - Laickość stanowi dla każdego
obywatela fundamentalną ochronę - gwarancję, że nie tylko jego przekonania będą
respektowane, ale też że przekonania innych nie zostaną mu nigdy narzucone -
mówił Chirac. - Francja nigdy nie pozwoli, by przeszkody obce prawu naszej
demokracji wpływały na nasze serca, umysły i zwyczaje.

Choć to ostrzeżenie adresowane było do muzułmanów, to komentatorzy podkreślali
także, iż z podobnych pobudek Chirac jest zdecydowanym przeciwnikiem
umieszczenia w preambule konstytucji Unii zapisów o "chrześcijańskich
korzeniach" Europy. Czyni tak także ze względów politycznych - podobna wzmianka
ściągnęłaby na niego niechybną krytykę całej lewicy, co pogrzebało szansę na
ratyfikację konstytucji w ewentualnym referendum we Francji (a Chirac się nad
nim zastanawia).

Właśnie o konstytucji rozmawiać miał w weekend w Rzymie z sekretarzem stanu
Watykanu Angelo Sodano premier Raffarin - co zdradził mediom... prezydent
Aleksander Kwaśniewski (Stolica Apostolska i urząd premiera milczą na ten
temat). Okazją do jego przyjazdu do Rzymu była beatyfikacja Matki Teresy z
Kalkuty. Wybrała się na nią delegacja na czele z panią prezydentową, premier z
żoną, wieloma deputowanymi, ich doradcami itd. Jak donosi "Canard Enchaine"
Francuzi przylecieli dwoma Falconami, zatrzymali się w jednym z najdroższych
rzymskich hoteli Hassler, wydali huczne przyjęcie z udziałem wielu kardynałów w
Villa Bonaparte, siedzibie ambasady Francji przy Watykanie. Tylko rachunek za
hotel wyniósł 100 tys. euro.

Jean-Francois Kahn, redaktor naczelny lewicowej "Marianne", uznał to w środę
wieczorem w popularnym radiu RTL za niedopuszczalną rozrzutność, kontrastującą
ze skromnością Matki Teresy, opiekunki hinduskich biedaków, oraz podkreślał
sprzeczność między deklaracjami prezydenta o laickości a wizytą oficjalnej
delegacji w Watykanie. W dyskusji radiowej polemizowano z nim: Francja jest
laicka, ale żyją w niej też katolicy (właśnie Papież mianował trzech Francuzów
kardynałami). Swej religijności pani Chirac nigdy zresztą nie ukrywała.

źródło: Gazeta Wyborcza Robert Sołtyk


Strona 2 z 3 • Wyszukano 185 wypowiedzi • 1, 2, 3